Przez lata były niedoceniane, dziś stanowią prawdziwą ozdobę Bydgoskiego Przedmieścia. Budynki z muru pruskiego, którym udało się przetrwać stają się perełkami Torunia - tak jak kamienica przy ul. Bydgoskiej 50-52.
Historia tego budynku sięga końcówki XIX wieku. Zaprojektowany przez berlińskich architektów, był własnością rodziny Schwartzów. Przed wojną mieściła się tu m.in. restauracja, później budynek został podzielony na mieszkania. W jednym z nich mieszkała babcia pana Krzysztofa że swoją wielodzietną rodziną. Dom był wesoły i pełen życia. Budynek jednak przez lata niszczał, aż mieszkańców trzeba było wykwaterować. Niewiele
brakowało, a podzieliłby los innych, które zostały wyburzone. Udało się jednak go uratować. Dziś mieszczą się tu m.in. hostel i kawiarenka, w której pracują osoby z niepełnosprawnościami. Odbywają się też wydarzenia kulturalne.
Autor: Adriana Andrzejewska-Kuras
Emisja: Ziarna losu, 29 marca 2026
0:00
0:00
Wybierz utwór z treści strony