Opuszczali to miejsce w pośpiechu. Ścigający ich Niemcy ulokowali się zaledwie 300 metrów dalej. Zostawili broń, amunicję i tajemniczy medalik. Po 80 latach ukryte w ziemi skarby ujrzały światło dzienne. Mowa o rzeczach jakie pozostawili po sobie partyzanci z oddziału dowodzonego przez Alojzego Bruskiego ps. „Grab”. Niesamowitego odkrycia archeolodzy dokonali na terenie Wdeckiego Parku Krajobrazowego w Borach Tucholskich. Odkrycie stało się okazją do przypomnienie postaci kapitana Bruskiego, którego krótkie życie pełne było zwrotów akcji. Zapraszamy do wysłuchania reportażu Michała Słobodziana i Moniki Kaczyńskiej pt. „Bezlitosny wyrok”.
0:00
0:00