Mateusz Oźmina po długiej i ciężkiej terapii nareszcie spędza święta w domu!

2021-12-25, 10:00  Michał Zaręba/Redakcja
Po półtorarocznym i bardzo kosztowym leczeniu w Stanach Zjednoczonych Mateusz Oźmina tegoroczne święta spędza w domu./fot. Michał Zaręba

Po półtorarocznym i bardzo kosztowym leczeniu w Stanach Zjednoczonych Mateusz Oźmina tegoroczne święta spędza w domu./fot. Michał Zaręba

„To cud" - mówią lekarze i bliscy 11-latka z Przysieka pod Toruniem. Po półtorarocznym i bardzo kosztowym leczeniu w Stanach Zjednoczonych Mateusz Oźmina tegoroczne święta spędza w domu. Mały Wojownik pokonał ciężką chorobę. Tak witali go sąsiedzi i reszta rodziny.

- Bardzo zaskoczony byłem i sąsiedzi byli...I, oj...strażacy. Troszeczkę głośno było, ale...- mówi Mateusz.

- Sami lekarze mówią o cudzie, mówią, że Mateusz był bardzo silnym pacjentem. Oni się spodziewali, ze będzie bardzo źle. Aż nie chce wypowiadać tych słów, które oni mówili...Leczenie miało trwać cztery miesiące, a trwało 20 miesięcy ze względu na powikłania. Chemia była tak silna, że trzeba było przeszczepiać komórki macierzyste. Już w trakcie przeszczepu zaczęły się dziać bardzo niepokojące rzeczy. System immunologiczny Mateusza zaczął działać nienormalnie i atakować jego ciało, tkanki. Był w bardzo ciężkim stanie - mówi tata chłopca.

Z czasem choroba zaczęła się poddawać. - Na wieść o tym, ze Mateusz wyzdrowiał skakaliśmy ze szczęścia, nie mogliśmy powstrzymać łez. Bo to były ekstremalne sytuacje. Raz rozmawialiśmy o powrocie do domu, by Mateusz pożegnał się z bliskimi, a później o powrocie, bo syn wyzdrowiał! - mówi tata.

A teraz Mateusz spędza Boże Narodzenie w swoim domu. Jest słaby, ale szczęśliwy.

Chłopca czeka rehabilitacja. Mateusza od początku wspierała cała Polska m.in. znani aktorzy i sportowcy.

Więcej w materiale Michała Zaręby.

Materiał Michała Zaręby

Po półtorarocznym i bardzo kosztowym leczeniu w Stanach Zjednoczonych Mateusz Oźmina tegoroczne święta spędza w domu. Wideo: nadesłane

Region

Awaria i rdzawy dym z komina Anwilu. Zakład uruchomił alarm i po chwili usunął usterkę

Awaria i rdzawy dym z komina Anwilu. Zakład uruchomił alarm i po chwili usunął usterkę

2025-03-06, 16:28
Będzie rekrutacja do szkoły na toruńskim Jarze. Radni dali zielone światło

Będzie rekrutacja do szkoły na toruńskim Jarze. Radni dali „zielone światło”

2025-03-06, 14:47
Pan Andrzej był głosem Starówki. Charakterystyczni torunianie na nowym muralu

Pan Andrzej był głosem Starówki. Charakterystyczni torunianie na nowym muralu

2025-03-06, 13:48
Jechał slalomem, był pod wpływem narkotyków. Jazdę udaremnili mu świadkowie

Jechał slalomem, był pod wpływem narkotyków. Jazdę udaremnili mu świadkowie

2025-03-06, 12:53
Byli w ministerstwie w sprawie toru kolarskiego w Grudziądzu. Jest obietnica

Byli w ministerstwie w sprawie toru kolarskiego w Grudziądzu. Jest obietnica

2025-03-06, 11:19
Czujka dymu pod każdą strzechą. Strażacy ochotnicy pomogą ją zamontować

„Czujka dymu pod każdą strzechą”. Strażacy ochotnicy pomogą ją zamontować

2025-03-06, 09:55
W Bydgoszczy pojawią się kolejne miejsca, w których zapłacimy za parkowanie O tym w Rozmowie Dnia

W Bydgoszczy pojawią się kolejne miejsca, w których zapłacimy za parkowanie? O tym w „Rozmowie Dnia”

2025-03-06, 09:08
Dostawali pieniądze z programu Aktywny rodzic, w lutym była przerwa. Dlaczego

Dostawali pieniądze z programu „Aktywny rodzic”, w lutym była przerwa. Dlaczego?

2025-03-06, 08:49
Mają świetne wyniki w nauce czy sporcie. Uczniowie z regionu ze stypendiami MEN

Mają świetne wyniki w nauce czy sporcie. Uczniowie z regionu ze stypendiami MEN

2025-03-05, 21:38
Grzegorz Braun o aborcji: Jeśli można zabijać nienarodzonych, to nikt już nie jest bezpieczny

Grzegorz Braun o aborcji: Jeśli można zabijać nienarodzonych, to nikt już nie jest bezpieczny

2025-03-05, 20:34
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę