Po sesji o lesie: radni PiS oburzeni sytuacją z gośćmi z Lasów Państwowych

2021-08-19, 18:00  Tatiana Adonis/Redakcja
Grupa bydgoskich radnych PiS krytykuje prezydenta Bydgoszczy za to, że na wczorajszą (18.07.) sesję Rady Miasta, poświęconą lasom, nie zaprosił przedstawicieli Lasów Państwowych. A kiedy leśnicy pojawili się już na sali obrad, jako goście Prawa i Sprawiedliwości, nie zostali dopuszczeni do głosu./fot. Tatiana Adonis

Grupa bydgoskich radnych PiS krytykuje prezydenta Bydgoszczy za to, że na wczorajszą (18.07.) sesję Rady Miasta, poświęconą lasom, nie zaprosił przedstawicieli Lasów Państwowych. A kiedy leśnicy pojawili się już na sali obrad, jako goście Prawa i Sprawiedliwości, nie zostali dopuszczeni do głosu./fot. Tatiana Adonis

Grupa bydgoskich radnych PiS krytykuje prezydenta Bydgoszczy, za to, że na wczorajszą (18.07.) sesję Rady Miasta poświęconą lasom nie zaprosił przedstawicieli Lasów Państwowych. A kiedy leśnicy pojawili się już na sali obrad, jako goście Prawa i Sprawiedliwości, nie zostali dopuszczeni do głosu.

- To oburzające - mówili w czwartek (19.08.) przed ratuszem działacze Prawa i Sprawiedliwości, tłumacząc, dlaczego część z nich opuściła obrady.

- Sala sesyjna to nie jest prywatny dwór - mówi radna Grażyna Szabelska. - To jest miejsce debaty publicznej. I mieszkańcy, i radni mają prawo do tego, by przed podejmowaniem przez radnych uchwały wysłuchać obydwu stron. I temu właśnie służyło zaproszenie przedstawicieli Lasów Państwowych na wczorajszą sesję.

- Niestety, przedstawiciele Lasów Państwowych nie mieli możliwości zabrania głosu, mimo próśb z naszej strony. Zakończyło się to wyjściem zarówno gości, jak i nas, którzy jesteśmy zbulwersowani, podkreślam, niedopuszczeniem do głosu zaproszonych przez nas specjalistów.

- To my, radni, jako przedstawicieli mieszkańców mamy prawo poznać opinię dwóch stron, o co chodzi właściwie w tej uchwale - mówi radny Bogdan Dzakanowski. - Bo, jak się okazuje, co innego mówią Lasy Państwowe, a co innego pan prezydent.

- Idąc na sesję nie byliśmy ani za, ani przeciwko cytowanej uchwale - zaznacza radny Krystian Frelichowski. - Chcieliśmy po wystąpieniu wszystkich stron poprosić o przerwę, i wtedy rozważyć wszystkie argumenty, które usłyszymy. Niestety, nie pozwolono nam usłyszeć argumentów jednej ze stron (...).

Podczas ostatniej sesji radni głosami koalicji rządzącej zdecydowali, że nie chcą lasów ochronnych na inwestycyjnych terenach miasta. Dodajmy, że lasy, o których była mowa, zarządzeniem ministra środowiska status lasów ochronnych mają już od lat 90., a wczoraj rada miasta wydała jedynie swoją opinię na ten temat. Nie ma ona wpływu na decyzję ministerstwa.

Materiał Tatiany Adonis (Popołudnie z nami)

Region

Czy koronawirus pokrzyżuje nam wakacyjne plany

Czy koronawirus pokrzyżuje nam wakacyjne plany?

2020-02-25, 08:21
Co bydgoski radny PiS miał wspólnego ze zniknięciem banerów KOD - u

Co bydgoski radny PiS miał wspólnego ze zniknięciem banerów KOD - u?

2020-02-25, 07:15
Bydgoski park przemysłowy ma 15 lat. Z leśnej głuszy wyrasta gospodarczy gigant

Bydgoski park przemysłowy ma 15 lat. Z leśnej głuszy wyrasta gospodarczy gigant!

2020-02-24, 23:00
Prosto z trasy - z mandatem - na parking. Powód Za ciężki, za długi i za szeroki

Prosto z trasy - z mandatem - na parking. Powód? Za ciężki, za długi i za szeroki

2020-02-24, 22:00
Dwa lata za śmierć na pasach. Rodzice ofiary: - Opamiętajcie się, ludzie

Dwa lata za śmierć na pasach. Rodzice ofiary: - Opamiętajcie się, ludzie!

2020-02-24, 20:41
Jak stworzyć najlepszy szpital w Polsce Wie prof. Janusz Kowalewski

Jak stworzyć najlepszy szpital w Polsce? Wie prof. Janusz Kowalewski

2020-02-24, 19:41
Hejter grozi lokalnej dziennikarce za tekst o mężu wiceminister Anny Gembickiej

Hejter grozi lokalnej dziennikarce za tekst o mężu wiceminister Anny Gembickiej

2020-02-24, 18:09
Czy piekarnia Bigońskich w Bydgoszczy będzie uratowana Są na to duże szanse

Czy piekarnia Bigońskich w Bydgoszczy będzie uratowana? Są na to duże szanse

2020-02-24, 16:34
Powinien dawać przykład, a doprowadził do wypadku pod wpływem alkoholu

Powinien dawać przykład, a doprowadził do wypadku pod wpływem alkoholu

2020-02-24, 15:24
Lasy po nawałnicy posprzątane, ale odtworzenie potrwa dłużej

Lasy po nawałnicy posprzątane, ale odtworzenie potrwa dłużej

2020-02-24, 14:25
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę