Rozmowa Dnia: - Uroczystość Bożego Ciała wywodzi się z Ostatniej Wieczerzy

2021-06-03, 12:52  Michał Jędryka/Redakcja
Procesja Bożego Ciała w Suchej na Pomorzu./fot. Janusz Wiertel

Procesja Bożego Ciała w Suchej na Pomorzu./fot. Janusz Wiertel

Gościem Rozmowy Dnia był historyk, prof. Grzegorz Kucharczyk, z którym rozmawialiśmy o znaczeniu uroczystości Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa, czyli Bożego Ciała.

Michał Jędryka: Dziś Boże Ciało, święto kościelne, które w szczególności poświęcone jest czci Najświętszego Sakramentu. Gdzie należy szukać początków tego świętą?

Prof. Grzegorz Kucharczyk: Oczywiście ten początek sięga początku Kościoła i tego, co sam Chrystus przekazał uczniom w czasie Ostatniej wieczerzy, ale tak naprawdę wzrost kultu eucharystycznego czy pobudzenie tego kultu to wieki XI, XII, XIII. Mamy przy okazji rozwoju kultu Eucharystii, właśnie tego publicznego kultu eucharystycznego, rozwój cywilizacji katedry uniwersytetu,

Z jednej strony jest wzrost pobożności, a z drugiej strony ta Eucharystia, sakrament ołtarza, jest opisywany w kategoriach filozoficznych, tej filozofii starożytnej Grecji, która wtedy jest przejmowana dzięki dziełom m.in. Tomasza z Akwinu. Pojęcie np. transsubstancjacji, kluczowe dla katolickiego nauczania o Eucharystii, o Najświętszym sakramencie, właśnie bierze się stamtąd. Zwróćmy uwagę, że jest to połączenie wiary i rozumu.

Bardzo trudne słowo, panie profesorze. Mógłby pan to objaśnić naszym Słuchaczom?

Transsubstancjacja, czyli zmiana substancji, przy zachowaniu zewnętrznych form, czyli widzimy i smakujemy hostię, przyjmując komunię świętą, ale jak uczy Kościół, w momencie przeistoczenia w czasie mszy świętej, na ołtarzu dochodzi do zmiany substancji tej hostii, to znaczy, że staje się ona ciałem Chrystusa. I tę tajemnicę wiary, bo to jest tajemnica, tego się nie da wprost, w 100 procentach wyjaśnić, opisywana jest pojęciami zaczerpniętymi wprost od Arystotelesa, którymi posługiwał się św. Tomasz z Akwinu. Sam obrzęd Podniesienia w czasie mszy, po przeistoczeniu, to jest praktyka, która upowszechnia się w XI - XII wieku, dlatego że ludzie chcieli widzieć ciało Chrystusa, domagali się tego wprost. Dlatego ten obrzęd został wtedy wprowadzony. Pierwsze procesje z Najświętszym Sakramentem ruszają w XIII wieku.

Krótko potem, bo już w wieku XVI została zakwestionowana ta prawda o Eucharystii.

Ze wszystkimi tego konsekwencjami, np. także dla sztuki sakralnej. W kręgu protestanckim nie ma tych wspaniałych dzieł sztuki sakralnej, która czym tak naprawdę jest - jest obudową Najświętszego Sakramentu, jego ornamentem. Nie tylko wspaniałe monstrancje, ale same świątynie, ich wystrój miały pokazywać wiernym, że wchodzą do królestwa, że tu rzeczywiście jest realnie obecny pod postaciami sakramentalnymi sam Chrystus. To w momencie kryzysu reformacyjnego znika, wraz ze wszystkim, można powiedzieć cywilizacyjnymi, konsekwencjami.

Czym dla Polaków było to święto, bo przecież Polacy, zwłaszcza po upadku państwa, w okresie zaborów, spotkali się z cywilizacją protestancką, a jednak, jako katolicy obchodzili Boże Ciało. Czy to miało znaczenie cywilizacyjne?

Kolosalne. Zwłaszcza w czasie napięć takich jak Kulturkampfu, w czasie konfrontacji państwa, głównie protestanckiego, wspieranego przez większość liberalną w sejmie pruskim, z kościołem katolickim. Ta konfrontacja miała miejsce w całej Rzeszy niemieckiej w latach 90. XIX wieku, ale na terenie zaboru pruskiego miała dodatkowy wymiar narodowy. Jeśli władze pruskie ograniczały bądź zakazywały procesji, a one i tak dochodziły do skutku, to wierni wiązali z tym nie tylko oddanie dla Najświętszego Sakramentu, ale także manifestowali w ten sposób swoją polskość (...).


Cała Rozmowa Dnia: TUTAJ

Region

29-letni Kolumbijczyk z zarzutem zabójstwa aresztowany Do celi trafiło także 10 innych osób

29-letni Kolumbijczyk z zarzutem zabójstwa aresztowany! Do celi trafiło także 10 innych osób

2025-07-08, 16:21
Włamał się do domu i ukradł mięso z lodówki. Grozi mu do 10 lat więzienia

Włamał się do domu i ukradł… mięso z lodówki. Grozi mu do 10 lat więzienia

2025-07-08, 15:27
Na rozbudowę potrzeba 300 mln zł. Centrum Onkologii ponownie wnioskuje o dotację

Na rozbudowę potrzeba 300 mln zł. Centrum Onkologii ponownie wnioskuje o dotację

2025-07-08, 14:04
Samochód uderzył w drzewo pod Chełmnem. 41-latka trafiła do szpitala

Samochód uderzył w drzewo pod Chełmnem. 41-latka trafiła do szpitala

2025-07-08, 13:21
Skręcił z pasa do jazdy prosto. Kierowca uchwycony kamerką w Bydgoszczy [wideo]

Skręcił z pasa do jazdy prosto. Kierowca uchwycony kamerką w Bydgoszczy [wideo]

2025-07-08, 12:43
Suche konary nadal przy dw 272. Kierowcy się skarżą, bo nic się nie zmieniło

Suche konary nadal przy dw 272. Kierowcy się skarżą, bo nic się nie zmieniło

2025-07-08, 12:09
Policjanci z regionu na granicy polsko-niemieckiej. Będą wspierać kontrole

Policjanci z regionu na granicy polsko-niemieckiej. Będą wspierać kontrole

2025-07-08, 11:01
Piękna przyroda i ślady historii. Puszcza Bydgoska w naszym wakacyjnym przewodniku [zdjęcia]

Piękna przyroda i ślady historii. Puszcza Bydgoska w naszym wakacyjnym przewodniku [zdjęcia]

2025-07-08, 09:11
Co z nieprzyjemnymi zapachami w Inowrocławiu Miejskie wodociągi już zmieniły procedury

Co z nieprzyjemnymi zapachami w Inowrocławiu? Miejskie wodociągi już zmieniły procedury

2025-07-08, 08:32
Niedziałający wyświetlacz na pociągu Latarnik wprowadził zamieszanie. Arriva deklaruje poprawę

Niedziałający wyświetlacz na pociągu „Latarnik” wprowadził zamieszanie. Arriva deklaruje poprawę

2025-07-08, 07:44
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę