Martwa 10-miesięczna dziewczynka znaleziona w hostelu. Rodzice byli pijani

2020-10-02, 09:58  Agnieszka Marszał/Redakcja
Wszystkie okoliczności sprawy zostaną wyjaśnione w śledztwie pod nadzorem prokuratury

Wszystkie okoliczności sprawy zostaną wyjaśnione w śledztwie pod nadzorem prokuratury

Włocławscy policjanci pod nadzorem prokuratora prowadzą śledztwo w sprawie śmierci 10-miesięcznej dziewczynki. Martwe dziecko zostało znalezione w czwartek po południu w jednym z włocławskich hosteli na osiedlu Zazamcze.

Policja otrzymała zgłoszenie z Wojewódzkiego Centrum Powiadamiania Ratunkowego.

- Pracownik starał się skontaktować z matką dziewczynki, ale mu się nie udało. Prosił o interwencję. Kiedy dzielnicowi przyjechali na miejsce, znaleźli w pokoju w hostelu, gdzie przebywała kobieta, 10-miesięczne dziecko. Nie dawało znaków życia - relacjonuje st. sierż. Tomasz Tomaszewski z Komendy Miejskiej Policji we Włocławku. - Do sprawy zatrzymano rodziców - 41-letnią matkę i 35-letniego ojca, który przebywał w miejscu swojego zamieszkania. Oboje w momencie zatrzymania byli nietrzeźwi. Ojca po wytrzeźwieniu zwolniono z aresztu.

Jak poinformował rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej we Włocławku Wojciech Fabisiak, wszczęto śledztwo ws. narażenia przez matkę 10-miesięcznej dziewczynki na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia i nieumyślne spowodowanie śmierci.

- Ten czyn zagrożony jest karą więzienia do lat pięciu. To dziecko było bardzo chore. Nie znamy jeszcze dokładnego przebiegu zdarzeń. Nie jest wykluczona hipoteza, że mogło po prostu dojść do rodzinnej tragedii. Mogę potwierdzić, że zatrzymana kobieta była pod wpływem alkoholu. Na ciele dziecka nie ujawniono śladów przemocy. Dziś o godzinach popołudniowych zostanie przeprowadzona sekcja zwłok - podkreślił prokurator Fabisiak.

Ojciec dziecka został zatrzymany do wytrzeźwienia, ale nie mieszkał z matką i córką. Na tym etapie śledztwa nie zostaną mu przedstawione zarzuty. Z naszych informacji wynika, że dziecko miało wadę rozwojową. Nie wiadomo, co było przyczyną jego śmierci. Patomorfolog stwierdził, że dziewczynka zmarła najprawdopodobniej kilka dni temu.

Materiał Agnieszki Marszał (Popołudnie z nami)

Region

Uwaga na wysoką wodę w Strudze Toruńskiej. Miasto apeluje do mieszkańców o ostrożność

Uwaga na wysoką wodę w Strudze Toruńskiej. Miasto apeluje do mieszkańców o ostrożność

2026-02-24, 23:25
Jedna osoba w szpitalu po pożarze budynku gospodarczego niedaleko Grudziądza

Jedna osoba w szpitalu po pożarze budynku gospodarczego niedaleko Grudziądza

2026-02-24, 21:12
Woda ze Strugi Toruńskiej zalewała Bulwar Filadelfijski. Awaria utrudniała ruch pojazdów [wideo]

Woda ze Strugi Toruńskiej zalewała Bulwar Filadelfijski. Awaria utrudniała ruch pojazdów [wideo]

2026-02-24, 20:29
Wkrótce we Włocławku wejdzie nocny zakaz sprzedaży alkoholu. Zapadła również decyzja ws. połączenia szkół

Wkrótce we Włocławku wejdzie nocny zakaz sprzedaży alkoholu. Zapadła również decyzja ws. połączenia szkół

2026-02-24, 18:44
Psi problem w Grudziądzu. Radny obawia się zagranicznych adopcji, MZK odpiera zarzuty

Psi problem w Grudziądzu. Radny obawia się zagranicznych adopcji, MZK odpiera zarzuty

2026-02-24, 17:55
Część naszego regionu objęta ostrzeżeniami meteorologicznymi. Uwaga na oblodzenia i roztopy

Część naszego regionu objęta ostrzeżeniami meteorologicznymi. Uwaga na oblodzenia i roztopy

2026-02-24, 17:01
Zabójstwo z użyciem noża niedaleko Lipna. Podejrzany z zarzutami. Nie przyznaje się do winy [aktualizacja]

Zabójstwo z użyciem noża niedaleko Lipna. Podejrzany z zarzutami. Nie przyznaje się do winy [aktualizacja]

2026-02-24, 16:16
Przełom ws. planowanej rozbudowy oczyszczalni ścieków w Ciechocinku. Jest decyzja burmistrza

Przełom ws. planowanej rozbudowy oczyszczalni ścieków w Ciechocinku. Jest decyzja burmistrza

2026-02-24, 15:23
Seniorka z Bydgoszczy oszukana na ponad 200 tysięcy złotych. Wierzyła, że pomaga instytucjom państwowym

Seniorka z Bydgoszczy oszukana na ponad 200 tysięcy złotych. Wierzyła, że pomaga instytucjom państwowym

2026-02-24, 14:25
Na początku Polacy otwierali serca i domy, teraz z pomocą dla Ukrainy jest bardzo trudno

Na początku Polacy otwierali serca i domy, teraz z pomocą dla Ukrainy jest bardzo trudno

2026-02-24, 13:37
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę