Mocne listy więźniarek z Grudziądza do dziewczyn z poprawczaka! [wideo, muzyka]

2020-08-18, 11:40  Monika Siwak
Listy zza krat dostały dziewczyny osadzone w poprawczaku w Koronowie./fot. nadesłane

Listy zza krat dostały dziewczyny osadzone w poprawczaku w Koronowie./fot. nadesłane

Listy zza krat dostały dziewczyny osadzone w poprawczaku w Koronowie./ fot. nadesłane

Listy zza krat dostały dziewczyny osadzone w poprawczaku w Koronowie./ fot. nadesłane

Listy zza krat dostały dziewczyny osadzone w poprawczaku w Koronowie./ fot. por. Marek Mikielewicz

Listy zza krat dostały dziewczyny osadzone w poprawczaku w Koronowie./ fot. por. Marek Mikielewicz

„Cześć dzieciaku. Mam na imię Gosia, mam 44 lata, z czego 23 budzą mnie codziennie o 6:15 krzycząc: apel! Minęło już tyle czasu, a ja ciągle czekam...". Kobiety z wyrokami przeanalizowały swoje życie i proszą dziewczyny z poprawczaka w Koronowie, by nie szły ich drogą, by nie stały się kiedyś ich koleżankami z celi.

- Przeprowadziliśmy pogłębione wywiady wśród 14 skazanych, które popełniły przestępstwo jako osoby młodociane. Każda z nich w zasadzie mówiła o tym, że jednym z najważniejszych czynników determinujących dalszy los jest posiadanie osoby bliskiej i znaczącej, czyli takiej, która jest autorytetem i wskazuje dobrą drogę, a w sytuacji popełnienia błędu potrafi zatrzymać i pokierować na właściwe tory - mówi rzeczniczka Zakładu Karnego w Grudziądzu, porucznik Elżbieta Kamińska.

- Inne czynniki to oczywiście alkohol, narkotyki i grupa rówieśnicza, pieniądze albo ich brak. Wśród naszych podopiecznych są też takie, które właśnie z nadmiaru pieniędzy, które rodzice im udostępniali nawiązały nieprawidłowe relacje rówieśnicze, weszły w narkotyki i to determinowała ich dalsze postępowanie.

Większość skazanych mówi właśnie o tym, że najbardziej brakowało im tego rodzinnego ciepła rodziców. Skazane pisząc te listy miały możliwość uzyskania takiego w wglądu w siebie. Zastanowiły się, dlaczego zbłądziły, w którym momencie mogły zawrócić. One bardzo często mówią o tym, żeby dziewczyny akceptowały siebie, zastanawiały się nad konsekwencjami swoich czynów. Przestrzegają przed braniem narkotyków, przed używkami, dopalaczami, alkoholem, ale głównie koncentrują się właśnie na temacie samoakceptacji - dodaje por. Elżbieta Kamińska.

Materiał Moniki Siwak

Śpiew zza krat...

List Gosi, która w więzieniu jest już 23 lata

Region

Inowrocławscy radni KO w ostrych słowach krytykują władze miasta

Inowrocławscy radni KO w ostrych słowach krytykują władze miasta

2025-07-30, 21:16
Para ze Śląska zafascynowała się naszym regionem. Dzięki temu zdobyła szczególne laury

Para ze Śląska zafascynowała się naszym regionem. Dzięki temu zdobyła szczególne laury

2025-07-30, 20:20
Jest kolejny ruch prokuratury w sprawie rosyjskiej rakiety pod Bydgoszczą

Jest kolejny ruch prokuratury w sprawie rosyjskiej rakiety pod Bydgoszczą

2025-07-30, 18:55
Pod Lipnem strzelano do psa z broni myśliwskiej. Zwierzę jest ciężko ranne

Pod Lipnem strzelano do psa z broni myśliwskiej. Zwierzę jest ciężko ranne

2025-07-30, 17:56
Nocna i nieodpowiedzialna przejażdżka nastolatków po Toruniu. Kierowali hulajnogami po alkoholu

Nocna i nieodpowiedzialna przejażdżka nastolatków po Toruniu. Kierowali hulajnogami po alkoholu

2025-07-30, 17:01
Wyciek nieznanej substancji na terenie jednej z inowrocławskich firm

Wyciek nieznanej substancji na terenie jednej z inowrocławskich firm

2025-07-30, 15:55
4-latka biegała boso po ulicy w Bydgoszczy. Ojciec przyznał, że wypił jedno piwo

4-latka biegała boso po ulicy w Bydgoszczy. Ojciec przyznał, że wypił jedno piwo

2025-07-30, 14:50
37-latek pędził przez Skoki Duże aż 120 kmh Motocyklista stracił prawo jazdy i dostał wysoki mandat

37-latek pędził przez Skoki Duże aż 120 km/h! Motocyklista stracił prawo jazdy i dostał wysoki mandat

2025-07-30, 14:15
77-latka mogła stracić prawie 40 tysięcy złotych. Taksówkarz zachował czujność, nie dopuścił do oszustwa

77-latka mogła stracić prawie 40 tysięcy złotych. Taksówkarz zachował czujność, nie dopuścił do oszustwa

2025-07-30, 13:16
40-latek z Torunia został porażony prądem podczas wyciągania kabli z Fortu. Pomogli mu strażnicy miejscy

40-latek z Torunia został porażony prądem podczas wyciągania kabli z Fortu. Pomogli mu strażnicy miejscy

2025-07-30, 12:28
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę