W szpitalu Rypnie nie urodzisz. Porodówka zamknięta

2020-04-28, 21:20  Jolanta Fischer
Oddział próbowano "reanimować" w lutym i marcu, ale liczba pacjentek nie uległa zmianie. Fot. Pixabay.com

Oddział próbowano "reanimować" w lutym i marcu, ale liczba pacjentek nie uległa zmianie. Fot. Pixabay.com

Niewielka dzietność, bardzo niska wycena Narodowego Funduszu Zdrowia za poród, a przede wszystkim zła sytuacja finansowa placówki, to główne przyczyny zamknięcia oddziału ginekologiczno-położniczego w rypińskim szpitalu - poinformowała dyrektor lecznicy Anna Wilkanowska.

Oddział próbowano "reanimować" w lutym i marcu, ale liczba pacjentek nie uległa zmianie.

- Dostęp do usług medycznych jest w każdym szpitalu. Panie z Rypina, by urodzić dziecko jeździły do Torunia, do Brodnicy. Każdy wybierał miejsce tam, idzie uważał, że będzie mu najlepiej - powiedziała Anna Wilkanowska.

To bardzo trudna sytuacja dla wszystkich, jednak jeśli chcemy ratować szpital powiatowy, konieczna jest restrukturyzacja - mówi Anna Wilkanowska.

- To nie jest jedyne działanie podejmowane w tym czasie w celu poprawy kondycji finansowej. Zoptymalizowaliśmy liczbę łóżek na oddziałach szpitalnych, rozpatrujemy procedury w zakresie outsourcingu komórek diagnostycznych, prowadzone są działania mające na celu przywrócenie sprzątania. W tej chwili mamy usługę zewnętrzną, jest ona strasznie kosztochłonna. Musimy też popatrzeć w skali zapotrzebowanie na usługi medyczne dla pozostałych pacjentów - dodaje dyrektor szpitala.

Jak poinformowała Anna Wilkanowska, szpital chciałby teraz oddać sprzęt, który otrzymał od Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, innym potrzebującym placówkom.

Mówi Anna Wilkanowska

Mówi Anna Wilkanowska

Region

Pierwszy zrzut cichociemnych do okupowanej Polski: świętujemy 80. rocznicę [spot wideo]

Pierwszy zrzut cichociemnych do okupowanej Polski: świętujemy 80. rocznicę [spot wideo]

2021-02-15, 12:26
Radek i Rafał odnaleźli się Bracia uciekli z rodzinnego domu dziecka

Radek i Rafał odnaleźli się! Bracia uciekli z rodzinnego domu dziecka

2021-02-15, 08:12
Iwona Michałek: Nad ustawą o podatku od reklam trzeba jeszcze popracować

Iwona Michałek: Nad ustawą o podatku od reklam trzeba jeszcze popracować

2021-02-15, 07:52
Lodołamacze na Wiśle. Z góry wygląda to niesamowicie [film z drona, zdjęcia]

Lodołamacze na Wiśle. Z góry wygląda to niesamowicie! [film z drona, zdjęcia]

2021-02-15, 06:50
Ci ludzie myśleli o Polsce, trzeba o nich pamiętać. 79. rocznica utworzenia AK

„Ci ludzie myśleli o Polsce, trzeba o nich pamiętać”. 79. rocznica utworzenia AK

2021-02-14, 18:24
Stara Babcia znowu otwarta. Były mandaty, wnioski do sądu, jedna osoba zatrzymana

Stara Babcia znowu otwarta. Były mandaty, wnioski do sądu, jedna osoba zatrzymana

2021-02-14, 16:58
Andrzej Walkowiak o wyrzuceniu z Porozumienia: Wygląda to na sąd kapturowy

Andrzej Walkowiak o wyrzuceniu z Porozumienia: Wygląda to na „sąd kapturowy”

2021-02-14, 12:16
Walentynki na sportowo. Propozycja nie tylko dla inowrocławian

Walentynki na sportowo. Propozycja nie tylko dla inowrocławian

2021-02-14, 09:30
Czesław Mozil na żywo, mapping i wykład o miłości, czyli Walentyki 2021 w Chełmnie

Czesław Mozil na żywo, mapping i wykład o miłości, czyli Walentyki 2021 w Chełmnie

2021-02-14, 07:05
Kocham Polskę, czyli nie tylko walentynkowy patriotyzm gospodarczy

„Kocham Polskę”, czyli nie tylko walentynkowy patriotyzm gospodarczy

2021-02-13, 19:15
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę