Pięć osób nad trumną - rodziny z bólem serca znoszą rygory kwarantanny

2020-04-01, 17:10  Katarzyna Bogucka
Cmentarz Nowofarny./fot. Henryk Żyłkowski/Archiwum

Cmentarz Nowofarny./fot. Henryk Żyłkowski/Archiwum

Jak zorganizować pogrzeb bliskiej osoby w czasie epidemii i kwarantanny, gdy przy trumnie może się spotkać maksymalnie pięć osób? Część rodzin dzieli się na grupy i rotacyjnie towarzyszy zmarłemu podczas poszczególnych części pochówku.

Nie potwierdziły się obawy zakładów pogrzebowych, że rodziny zbojkotują kwarantannę i tłumnie ruszą na cmentarze. Grzegorz Falkowski z bydgoskiej firmy Nero - Falkowski, na początku, tuż po wprowadzeniu zasad kwarantanny, był jednak pełen obaw.

- Dziwnym trafem się udaje - na razie. Myślałem, że będzie gorzej. Nad grobem stoi pięć osób - to ograniczenie widać po liczbie kwiatów i zniczy na mogile. Pozostali żałobnicy stoją między grobami, zachowują dystans. Na to nie mamy wpływu. Każdy ma prawo na cmentarz iść. Nikt nie jest w stanie udowodnić, czy dana osoba stoi przy jakimś grobie, czy należy do pogrzebu. Co do ceremonii, na różnych cmentarzach wygląda to różnie. Na bydgoskim cmentarzu na Bielawkach jest tylko ceremonia w kaplicy, która trwa ponad pięć minut, i to wszystko. Z kolei parafia Najświętszego Serca Pana Jezusa zezwala na odprawienie mszy w cmentarnej kaplicy. Są większe rodziny, są rodziny bardzo związane ze zmarłą osobą, więc ograniczenie związane z epidemią jest dla nich bardzo przykre - mogę to sobie wyobrazić...

Ważne: w liczbie pięciu osób nie mieści się celebrans, kantor, ministrant czy pracownicy firmy pogrzebowej.

Rodzinom nie wolno także organizować tradycyjnych styp w lokalach. Ministerstwo Zdrowia przypomina, że obiady żałobne nie mogą się odbywać w placówkach gastronomicznych, nie wolno także otwierać restauracji tylko na czas żałobnego obiadu.

Mówi Grzegorz Falkowski

Bydgoszcz

Region

Grudziądzcy medycy pod nadzorem specjalnego zespołu i pełnomocnika. Echa śmierci 19-letniego Olka

Grudziądzcy medycy pod nadzorem specjalnego zespołu i pełnomocnika. Echa śmierci 19-letniego Olka

2026-01-27, 11:01
Wyciek gazu azotowego niedaleko Włocławka. Cztery pojemniki rozszczelniły się [AKTUALIZACJA]

Wyciek gazu azotowego niedaleko Włocławka. Cztery pojemniki rozszczelniły się [AKTUALIZACJA]

2026-01-27, 10:03
Paczkomatem wysyłał narkotyki. 44-latek został złapany na gorącym uczynku [zdjęcia, wideo]

Paczkomatem wysyłał narkotyki. 44-latek został złapany na gorącym uczynku [zdjęcia, wideo]

2026-01-27, 09:58
Nie żyje wieloletni proboszcz największej parafii na bydgoskim Szwederowie

Nie żyje wieloletni proboszcz największej parafii na bydgoskim Szwederowie

2026-01-27, 08:20
Policjanci zlikwidowali dziuplę, bo wybuchł tam pożar. Polak i Meksykanie trafią pod sąd

Policjanci zlikwidowali dziuplę, bo wybuchł tam pożar. Polak i Meksykanie trafią pod sąd

2026-01-27, 07:50
Pracujesz na mrozie Szef ma zimą konkretne obowiązki, warto o tym wiedzieć

Pracujesz na mrozie? Szef ma zimą konkretne obowiązki, warto o tym wiedzieć

2026-01-27, 06:50
To miała być pewna inwestycja w kryptowaluty. Seniorka straciła wszystko, co miała

To miała być pewna inwestycja w kryptowaluty. Seniorka straciła wszystko, co miała

2026-01-26, 21:30
Wypadki, zamarznięta sieć trakcyjna, zamknięte szkoły. Ciężki dzień w regionie - aktualizacja [zdjęcia, wideo]

Wypadki, zamarznięta sieć trakcyjna, zamknięte szkoły. Ciężki dzień w regionie - aktualizacja [zdjęcia, wideo]

2026-01-26, 20:40
Młodzi z regionu usłyszeli, że transplantacja to dar - od specjalistów i pięściarza Przemka Salety

Młodzi z regionu usłyszeli, że transplantacja to dar - od specjalistów i pięściarza Przemka Salety

2026-01-26, 17:20
Co z basenami w Ciechocinku Jest pomysł, ale deficyt ma sięgać miliona złotych rocznie

Co z basenami w Ciechocinku? Jest pomysł, ale deficyt ma sięgać miliona złotych rocznie

2026-01-26, 15:40
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę