Kwarantanna i wanna - mieszkaniec gminy Świedziebnia okłamał policjanta

2020-03-23, 18:52  Policja
Ludzie w kwarantannie nie powinni opuszczać mieszkania./fot. Pixabay

Ludzie w kwarantannie nie powinni opuszczać mieszkania./fot. Pixabay

Kompletny brak wyobraźni i lekkomyślne stwarzanie zagrożenia dla innych - tak można opisać zachowanie mężczyzny z gminy Świedziebnia, który przechodzi właśnie kwarantannę. Dosłownie - przechodzi. W Grudziądzu było nie lepiej. "Kwarantannik" wyszedł sobie po piwo...

Dzielnicowy z Górzna w powiecie brodnickim pojechał skontrolować jednego z mieszkańców gminy Świedziebnia. Mężczyzna, po odebraniu telefonu od dzielnicowego, oznajmił, że nie podejdzie do okna, bo właśnie się kąpie.

Po kilkukrotnym wydaniu polecenia, by obywatel jednak się w nim pokazał, 42-latek przyznał w końcu, że nie ma go w domu. Dzielnicowy poczekał na mężczyznę, który wrócił po 20 minutach.

42-latek groził policjantowi, jeśli ten poinformuje o jego absencji odpowiednie organa. Dlatego teraz odpowie nie tylko za przestępstwo, za które grozi do 3 lat więzienia, ale także za nieprzestrzeganie zarządzeń leczniczych, za co grozi wysoka grzywna. O fakcie tym zostanie również powiadomiony Powiatowy Inspektor Sanitarny.

A jak wygląda izolacja w Grudziądz? Wczoraj (22.03.20) około 14:00 w centrum Grudziądza, policjanci kontrolując adresy osób objętych kwarantanną nie mogli nawiązać kontaktu z jedną z nich – 28-letnim mężczyzną, który niedawno wrócił z zagranicy.

Funkcjonariusze dodzwonili się wprawdzie do jego żony, która twierdziła, że mąż jest w toalecie i za chwilę do nich oddzwoni. W momencie, gdy mundurowi czekali przed domofonem podszedł do nich znany im osobiście 28-latek, którego mieli skontrolować. Mężczyzna miał przy sobie torbę na zakupy, w której była mąka i… piwo. Na nic się zdały jego tłumaczenia, że poszedł tylko na chwilę do osiedlowego sklepu, by kupić najpotrzebniejsze artykuły.

Funkcjonariusze niezwłocznie powiadomili Państwowego Inspektora Sanitarnego oraz sporządzili dokumentację do wniosku o ukaranie 28-latka przez sąd. Mężczyźnie grozi teraz kara ograniczenia wolności i wysoka grzywna.

Brodnica

Region

Bez uchybień w toruńskim szpitalu wojewódzkim Marszałek województwa odpowiada na zarzuty

Bez uchybień w toruńskim szpitalu wojewódzkim? Marszałek województwa odpowiada na zarzuty

2026-07-23, 20:40
Przetrzymywała zwierzęta w skrajnych warunkach. Właścicielka pseudohodowli pod Wąbrzeźnem usłyszała wyrok

Przetrzymywała zwierzęta w skrajnych warunkach. Właścicielka pseudohodowli pod Wąbrzeźnem usłyszała wyrok

2026-07-23, 20:00
Porachunki pseudokibiców w Złejwsi Małej pod lupą toruńskiej prokuratury. Chcą ustalić tożsamość uczestników bójki

Porachunki pseudokibiców w Złejwsi Małej pod lupą toruńskiej prokuratury. Chcą ustalić tożsamość uczestników bójki

2026-07-23, 18:40
Zdemolowali szatnię na Orliku w Rynarzewie. Urzędnicy pokazują skutki zniszczeń [aktualizacja, wideo]

Zdemolowali szatnię na Orliku w Rynarzewie. Urzędnicy pokazują skutki zniszczeń [aktualizacja, wideo]

2026-07-23, 18:00
Próbował wyłudzić blisko 2 mln złotych z podatku VAT. Toruński sąd skazał Dariusza G.

Próbował wyłudzić blisko 2 mln złotych z podatku VAT. Toruński sąd skazał Dariusza G.

2026-07-23, 17:20
Rezerwat w Wierzchlesie zamknięty, ale można podziwiać cisy w Leśnictwie Jelenia Góra

Rezerwat w Wierzchlesie zamknięty, ale można podziwiać cisy w Leśnictwie Jelenia Góra

2026-07-23, 16:40
Utrudnienia na rondzie Fordońskim. Od soboty zaczynają się tam kolejne prace drogowe

Utrudnienia na rondzie Fordońskim. Od soboty zaczynają się tam kolejne prace drogowe

2026-07-23, 16:00
Złamał sądowy zakaz i pod wpływem alkoholu wjechał pod pociąg. 39-latek z powiatu radziejowskiego w areszcie

Złamał sądowy zakaz i pod wpływem alkoholu wjechał pod pociąg. 39-latek z powiatu radziejowskiego w areszcie

2026-07-23, 15:20
Zderzenie samochodu i ciężarówki w Dalkowie. Policja mówi o przyczynach wypadku

Zderzenie samochodu i ciężarówki w Dalkowie. Policja mówi o przyczynach wypadku

2026-07-23, 14:40
W sto minut pociągiem do Warszawy Bydgoscy społecznicy nie wierzą w obietnice rządu

W sto minut pociągiem do Warszawy? Bydgoscy społecznicy nie wierzą w obietnice rządu

2026-07-23, 14:08
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę