W Anwilu interweniowała zakładowa straż pożarna. Nie ma zagrożenia dla środowiska

2019-11-26, 16:09  Polska Agencja Prasowa
PSP i OSP nie uczestniczyły w działaniach na terenie zakładu Anwil. Źródło: ddwloclawek.pl

PSP i OSP nie uczestniczyły w działaniach na terenie zakładu Anwil. Źródło: ddwloclawek.pl

Do nieplanowanego zatrzymania działania instalacji oksychlorowania doszło na terenie zakładu produkcyjnego Anwil we Włocławku - poinformowała rzeczniczka prasowa Anwil SA Daria Studzińska. Dodała, że interweniowała zakładowa straż pożarna, ale nie ma zagrożenia dla środowiska naturalnego.

„Ok. godz. 12.50 doszło do nieplanowanego zatrzymania pracy instalacji oksychlorowania na terenie zakładu produkcyjnego Anwil SA, co spowodowało efekty wizualne w postaci pary wodnej. Nie powoduje to żadnego zagrożenia dla osób przebywających na ternie firmy, w jej otoczeniu oraz dla środowiska naturalnego. Zadziałały wszystkie systemy bezpieczeństwa, interweniowała zakładowa straż pożarna Anwil SA” - napisała w komunikacie.

Dodała, że kadra technologów oraz zakładowa straż pożarna podejmują działania, które mają doprowadzić do wznowienia pracy instalacji. Rzecznik prasowy KMP PSP bryg. Dariusz Krysiński poinformował, że PSP i OSP nie uczestniczyły w działaniach na terenie zakładu Anwil.

Produkcję nawozów w Anwilu rozpoczęto w 1971 r. Spółka od lat 90. XX wieku systematycznie modernizuje instalację saletry amonowej. Z kolei w 2000 r. uruchomiła instalację wytwarzania saletrzaku, sprzedawanego pod marką CANWIL, dzięki czemu moce wytwórcze spółki w obszarze nawozów wzrosły do średnio miliona ton rocznie.

W styczniu 2018 r. Anwil informował, iż wyprodukował 30-milionową tonę nawozów azotowych. Spółka podkreślała wtedy, że było to możliwe m.in. dzięki zwiększeniu efektywności produkcyjnej.

Anwil jest także producentem suspensyjnego polichlorku winylu - jedynym w Polsce oraz ósmym w Europie. Polimer wytwarzany tam pod nazwą Polanvil wykorzystywany jest w produkcji profili budowlanych, rur wodociągowych i kanalizacyjnych, izolacji, osłon przewodów i kabli elektrycznych, a także drobnego sprzętu medycznego.

Region

Przełom ws. planowanej rozbudowy oczyszczalni ścieków w Ciechocinku. Jest decyzja burmistrza

Przełom ws. planowanej rozbudowy oczyszczalni ścieków w Ciechocinku. Jest decyzja burmistrza

2026-02-24, 15:23
Seniorka z Bydgoszczy oszukana na ponad 200 tysięcy złotych. Wierzyła, że pomaga instytucjom państwowym

Seniorka z Bydgoszczy oszukana na ponad 200 tysięcy złotych. Wierzyła, że pomaga instytucjom państwowym

2026-02-24, 14:25
Na początku Polacy otwierali serca i domy, teraz z pomocą dla Ukrainy jest bardzo trudno

Na początku Polacy otwierali serca i domy, teraz z pomocą dla Ukrainy jest bardzo trudno

2026-02-24, 13:37
Bydgoscy policjanci z nietypową kontrolą. Sprawdzali, czy kierowcy dbają o odpowiedni odstęp na S5

Bydgoscy policjanci z nietypową kontrolą. Sprawdzali, czy kierowcy… dbają o odpowiedni odstęp na S5

2026-02-24, 12:58
Uczniowie zmierzyli się z ludobójstwami. Przedstawili spektakl o tym, skąd bierze się zło

Uczniowie zmierzyli się z ludobójstwami. Przedstawili spektakl o tym, skąd bierze się zło

2026-02-24, 12:12
Ukraińcy mają problem. Mniej ośrodków do zakwaterowania, uprzedzenia przeszkadzają w wynajmie mieszkań

Ukraińcy mają problem. Mniej ośrodków do zakwaterowania, uprzedzenia przeszkadzają w wynajmie mieszkań

2026-02-24, 11:41
Włocławek prosi mieszkańców o 1,5 procent z PIT. To dla miasta znaczny wpływ do budżetu

Włocławek prosi mieszkańców o 1,5 procent z PIT. To dla miasta znaczny wpływ do budżetu

2026-02-24, 10:47
Gęś Biała Kołudzka zagrożona przez wirus ptasiej grypy. Trwa walka o zabezpieczenie materiału genetycznego

Gęś Biała Kołudzka zagrożona przez wirus ptasiej grypy. Trwa walka o zabezpieczenie materiału genetycznego

2026-02-24, 09:59
Major Michał Fiszer: Napaść Rosji na Polskę będzie oznaczała przegranie wojny informacyjnej [Rozmowa Dnia]

Major Michał Fiszer: Napaść Rosji na Polskę będzie oznaczała przegranie wojny informacyjnej [Rozmowa Dnia]

2026-02-24, 09:11
Tworzy dzieła sztuki w Toruniu, ale sama potrzebuje pomocy. Barierą jest to, że jestem samodzielną matką

Tworzy dzieła sztuki w Toruniu, ale sama potrzebuje pomocy. „Barierą jest to, że jestem samodzielną matką”

2026-02-24, 08:21
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę