Eksplozji nikt nie mógł przewidzieć. Ani tego, że sąsiad ma „wybuchową” pasję...

2019-07-08, 16:00  Elżbieta Rupniewska
Piroman z Wojnowa spowodował eksplozję w swoim mieszkaniu, jak się okazało, pełnym materiałów wybuchowych. Zdjęcie ilustracyjne./fot. Pixabay

Piroman z Wojnowa spowodował eksplozję w swoim mieszkaniu, jak się okazało, pełnym materiałów wybuchowych. Zdjęcie ilustracyjne./fot. Pixabay

Co najmniej 8 lat więzienia grozi 34-latkowi z Wojnowa koło Bydgoszczy, który w nocy z piątku na sobotę spowodował wybuch w swoim mieszkaniu.

Przypomnijmy, że o rezerwuarze materiałów wybuchowych w mieszkaniu w Wojnowie policja dowiedziała się w sobotę (6.07.), podczas interwencji w związku z rannym - niegroźnie - od wybuchu petardy mężczyzną.

W czasie policyjnej interwencji okazało się, że w lokalu na drugim piętrze znajdują się materiały, które mogą być niebezpieczne. Na miejsce przyjechali pirotechnicy, a mieszkańców trzykondygnacyjnego bloku wyprowadzono na zewnątrz. Policja przesłuchała 34-latka i dwóch innych mężczyzn, którzy byli w jego mieszkaniu. Wszyscy byli nietrzeźwi.

Sąsiedzi, z którymi rozmawiała reporterka PR PiK, twierdzą, że nic nie wiedzieli o niebezpiecznych zainteresowaniach mężczyzny.

- Dopiero jak zdarzył się ten incydent, wtedy się dowiedziałem, po fakcie, że były jakieś skargi, że podobno patologia. Podobno z mieszkania dobiegały jakieś krzyki...

- Nieraz ktoś, coś mówił, że on lubił psocić, jak sobie wypił. Wszczynał awantury w domu, ale z kim? Tego nie wiem. Mówią, że do niego się naschodziło kolegów, kolegów od kieliszka, jak miał pieniądze. Może on jest chory? Tak mówią...

- On był niepoczytalny już dawno, taki jakiś dziwny człowiek. Ale co on tam miał w środku, w mieszkaniu, tego nikt nie wiedział. Dopiero teraz to się wydało...

Prokuratura przedstawiła mężczyźnie 3 zarzuty: wytwarzania i posiadania materiałów o charakterze wybuchowym, posiadania bez zezwolenia amunicji oraz zarzut sprowadzenia niebezpieczeństwa zagrożenia dla życia i zdrowia ludzi.

Sąsiedzi, z którymi rozmawiała reporterka PR PiK, twierdzą, że nic nie wiedzieli o niebezpiecznych zainteresowaniach mężczyzny...

Bydgoszcz

Region

Inowrocławianie boją się wychodzić po zmroku. Przed ich blokiem jest ciemno. Sprawa utknęła w sądzie

Inowrocławianie boją się wychodzić po zmroku. Przed ich blokiem jest ciemno. Sprawa utknęła w sądzie

2025-12-12, 14:11
Już ustawiamy się w kolejki po karpie na wigilijne stoły. Z rybą, wiadomo, nie jest łatwo

Już ustawiamy się w kolejki po karpie na wigilijne stoły. „Z rybą, wiadomo, nie jest łatwo”

2025-12-12, 12:30
Marszałek odpowiada na list otwarty prezydenta Bydgoszczy. Nie ma krzty prawdy

Marszałek odpowiada na list otwarty prezydenta Bydgoszczy. „Nie ma krzty prawdy"

2025-12-12, 11:58
Rolniczy protest w Gostycynie. Na miejscu jest wóz transmisyjny Polskiego Radia PiK [relacja, wideo, zdjęcia]

Rolniczy protest w Gostycynie. Na miejscu jest wóz transmisyjny Polskiego Radia PiK [relacja, wideo, zdjęcia]

2025-12-12, 11:12
Politechnika Bydgoska otwiera swój świąteczny jarmark. Zabawa, muzyka i smakołyki

Politechnika Bydgoska otwiera swój świąteczny jarmark. Zabawa, muzyka i smakołyki

2025-12-12, 09:45
Laptopy i tablety dla uczniów z Pomorza i Kujaw. Pierwsze rozdanie w Pruszczu

Laptopy i tablety dla uczniów z Pomorza i Kujaw. Pierwsze rozdanie w Pruszczu

2025-12-12, 09:30
Unisław chce być miastem Kolejna próba wskoczenia na wyższy samorządowy poziom [Rozmowa Dnia]

Unisław chce być miastem! Kolejna próba wskoczenia na wyższy samorządowy poziom [„Rozmowa Dnia"]

2025-12-12, 09:04
I Kujawsko-Pomorskie Forum Ekohydrologii, czyli jednoczenie sił w łapaniu wody

I Kujawsko-Pomorskie Forum Ekohydrologii, czyli jednoczenie sił w „łapaniu" wody

2025-12-12, 07:55
W tym miejscu liczy się każdy uśmiech. Świąteczne spotkanie w Szpitalu Dziecięcym [zdjęcia]

W tym miejscu liczy się każdy uśmiech. Świąteczne spotkanie w Szpitalu Dziecięcym [zdjęcia]

2025-12-12, 07:00
Akt oskarżenia w sprawie śmiertelnego wypadku na Grunwaldzkiej. Sprawca lubił prędkość

Akt oskarżenia w sprawie śmiertelnego wypadku na Grunwaldzkiej. Sprawca „lubił" prędkość

2025-12-11, 21:00
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę