Sprawa prof. Bartyzela trafi do rzecznika dyscyplinarnego UMK

2019-02-25, 13:15  Polska Agencja Prasowa/Monika Kaczyńska
Do rektora Uniwersytetu Mikołaja Kopernika trafiła sprawa wpisu nt. Żydów, który opublikowany został na facebookowym profilu politologa prof. Jacka Bartyzela. Fot. Archiwum

Do rektora Uniwersytetu Mikołaja Kopernika trafiła sprawa wpisu nt. Żydów, który opublikowany został na facebookowym profilu politologa prof. Jacka Bartyzela. Fot. Archiwum

Do rektora Uniwersytetu Mikołaja Kopernika trafiła sprawa wpisu, który opublikowany został na facebookowym profilu politologa prof. Jacka Bartyzela. Sprawą zajmie się rzecznik dyscyplinarny - poinformował zespół prasowy uczelni.

"Kolegium rektorskie zajęło się sprawą prof. Jacka Bartyzela. Zapadła decyzja, by sprawę skierować do rzecznika dyscyplinarnego. Dziś prawdopodobnie wyjdzie odpowiednie pismo z biura rektora" - poinformowali przedstawiciele zespołu prasowego UMK.

O wpisie na profilu facebookowym prof. Jacka Baryleza poinformowała w niedzielę Wyborcza.pl. Gazeta cytuje wpis, w którym napisano m.in.: "To, że nas Żydzi nienawidzą i opluwają, jestem w stanie przyjąć ze spokojem – w końcu czegóż można spodziewać się od tego plemienia żmijowego pełnego pychy, jadu i złości? Trzeba po prostu trzymać ich na dystans, tak wielki, jak tylko możliwe. W ogóle nawet inne próbować dyskutować czy przekonywać, bo to daremne; oni nie są zdolni do okazywania wdzięczności, uważają natomiast, że wszystko im się należy".

We wpisie było też o Polakach: "Nie mogę mieć innego poczucia, jak bezbrzeżnej pogardy dla tych Polaków (z metryki), którzy kalają własne gniazdo, gorliwie przyłączając się do polakożerczej kampanii pomówień. Dla tych renegatów nie może być żadnego wybaczenia ani litości." - napisał prof. Bartyzel, proponując jako karę publiczną chłostę.

Wpis ten został już skasowany.

Sam prof. Jacek Bartyzel po południu skomentował tę sprawę w wywiadzie dla portalu "W Polityce". - Pojęcie antysemityzmu jest tak nieokreślone, że każdy może sobie włożyć w nie, to co mu się podoba - mówił prof. Bartyzel. Załóżmy, że na poziomie elementarnym jest to jakaś niechęć do Żydów. Ale kto powiedział, że do Żydów nie można nie czuć niechęci? Można ja przecież czuć do Polaków, Niemców, Francuzów. I nic się z tego powodu nie dzieje. Dlaczego akurat Żydów trzeba kochać? Tego nikt nie zdołał wyjaśnić - tłumaczył profesor.

Tymczasem w obronie prof. Jacka Bartyzela, wystąpił jego uniwersytecki kolega, prof. Wojciech Polak. "Używanie argumentu antysemityzmu jest chwytem często stosowanym w rozmaitych dyskusjach o Żydach. Wypowiedź, że coś jest antysemickie ma być ostatecznym argumentem, który ma zdyskwalifikować niewygodnego dyskutanta i zakończyć rozmowę" - powiedział Wojciech Polak portalowi "W Polityce".

Zapytany czy może chodzić o próbę wyrzucenia konserwatywnego uczonego z UMK, profesor Polak odparł: Mam nadzieję, że władze uczelni nie będą skore do podejmowania takich pochopnych rozwiązań.

O wpisie prof. Jacka Bartyzela doniósł rektorowi UMK socjolog, prof. Uniwersytetu SWPS dr hab. Adam Leszczyński. Na swoim profilu w Facebooku zamieścił w sobotę treść listu do rektora. "Pracownik UMK, prof. Jacek Bartyzel, propaguje treści antysemickie i wzywa do nienawiści na tle rasowym na swoim publicznym profilu na Facebooku" - napisał Adam Leszczyński. Zaapelował o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego wobec prof. Jacka Bartyzela.

Zespół Prasowy UMK potwierdził, że list prof. Leszczyńskiego trafił już do rektora. "Rektor podjął decyzję, że sprawa trafi do rzecznika dyscyplinarnego. Rzecznik dyscyplinarny dogłębnie zajmie się sprawą i oceni, czy będzie wszczynał postępowanie dyscyplinarne" - poinformował zespół prasowy uczelni.

To, ile potrwa rozpatrzenie sprawy przez rzecznika dyscyplinarnego, zależy od stopnia skomplikowania sprawy. "Rzecznik ma trzy miesiące, by wstępnie sprawę rozpoznać" - poinformowali przedstawiciele uczelni.

Jeśli rzecznik zdecyduje, że należy wszcząć postępowanie dyscyplinarne, sprawą zajmie się komisja dyscyplinarna.

Prof. Jacek Bartyzel jest kierownikiem Katedry Hermeneutyki Polityki UMK na Wydziale Politologii i Studiów Międzynarodowych UMK. (PAP i inf. własne)

Mówi Ewa Walusiak-Bednarek z biura prasowego toruńskiej uczelni

Toruń

Region

Kolizja dwóch aut osobowych w Bydgoszczy. Policja ustaliła przyczyny zdarzenia

Kolizja dwóch aut osobowych w Bydgoszczy. Policja ustaliła przyczyny zdarzenia

2025-08-09, 20:41
Mija pięć lat od sfałszowanych wyborów na Białorusi. Przypominała o tym manifestacja w Bydgoszczy

Mija pięć lat od sfałszowanych wyborów na Białorusi. Przypominała o tym manifestacja w Bydgoszczy

2025-08-09, 20:11
33-letni Adrian M. został tymczasowo aresztowany. Odpowie za podpalenie aut w Bydgoszczy

33-letni Adrian M. został tymczasowo aresztowany. Odpowie za podpalenie aut w Bydgoszczy

2025-08-09, 18:25
W sierpniu patrzmy w niebo Szukajmy spadających gwiazd. Rozpoczyna się czas na Perseidy

W sierpniu patrzmy w niebo! Szukajmy „spadających gwiazd”. Rozpoczyna się czas na Perseidy

2025-08-09, 17:45
Mężczyzna spadł z drabiny w Chełmnie. Został zabrany do szpitala przez śmigłowiec LPR

Mężczyzna spadł z drabiny w Chełmnie. Został zabrany do szpitala przez śmigłowiec LPR

2025-08-09, 16:40
Zamknięte jezioro Mochel w Kamieniu Krajeńskim. Zakwit sinic powodem wywieszenia czerwonej flagi

Zamknięte jezioro Mochel w Kamieniu Krajeńskim. Zakwit sinic powodem wywieszenia czerwonej flagi

2025-08-09, 16:31
Zderzenie dwóch aut osobowych na moście Fordońskim w Bydgoszczy. Policja zna przyczyny kolizji

Zderzenie dwóch aut osobowych na moście Fordońskim w Bydgoszczy. Policja zna przyczyny kolizji

2025-08-09, 15:05
Dyrekcja szpitala we Włocławku wycofała się z zamknięcia oddziału udarowego

Dyrekcja szpitala we Włocławku wycofała się z zamknięcia oddziału udarowego

2025-08-09, 14:10
Charytatywne zarzucenie sieci w Dobrczu. Akcja odławiania ryb ze zbiornika [zdjęcia, wideo]

Charytatywne zarzucenie sieci w Dobrczu. Akcja odławiania ryb ze zbiornika [zdjęcia, wideo]

2025-08-09, 13:05
Zarzut dla 33-latka za podpalenie pojazdów w Bydgoszczy. Straty wyniosły ponad 200 tysięcy złotych

Zarzut dla 33-latka za podpalenie pojazdów w Bydgoszczy. Straty wyniosły ponad 200 tysięcy złotych

2025-08-09, 12:20
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę