Miał niebezpieczne odpady na działce. Trafił do sądu

2019-02-18, 14:29  Michał Zaręba
Proces Jarosława Ś. oskarżonego o nielegalne składowanie odpadów chemicznych rozpoczął się w Sądzie Rejonowym w Toruniu. Fot. Michał Zareba

Proces Jarosława Ś. oskarżonego o nielegalne składowanie odpadów chemicznych rozpoczął się w Sądzie Rejonowym w Toruniu. Fot. Michał Zareba

Proces Jarosława Ś. oskarżonego o nielegalne składowanie odpadów chemicznych rozpoczął się w Sądzie Rejonowym w Toruniu.

Pozostałości lakierów, farb i rozpuszczalników na działce przy Szosie Okrężnej 11 ujawniono na początku czerwca. Do dziś mogą być zagrożeniem. Akt oskarżenia odczytał Jarosław Kosiński z Prokuratury Rejonowej Toruń Centrum - Zachód.

- W okresie od dnia 5 czerwca 2018 roku w Toruniu bez wymagalnego zezwolenia składował różnego rodzaju odpady i substancje przechowywane w co najmniej 100 pojemnikach typu mauser, w co najmniej 80 blaszanych beczkach, jak również co najmniej 10 ton innych odpadów składowanych w opakowaniach typu "big bag" co stwarzało bezpośrednie niebezpieczeństwo zaistnienia pożaru tychże odpadów, bądź rozprzestrzenienia się substancji trujących, jak również spowodowało zagrożenie dla życia i zdrowia ludzi oraz spowodowało zagrożenie długotrwałego, znacznego zanieczyszczenia gleby, wód gruntowych na dużym obszarze - powiedział Jarosław Kosiński z Prokuratury Rejonowej Toruń Centrum - Zachód.

Jarosław Ś., działkę podnajął od mężczyzny, który dzierżawił ją od miasta. Oskarżonego nie było dziś w sądzie. Wyjaśnienia mężczyzny z postępowania przygotowawczego, odczytała sędzia Sądu Rejonowego Hanna Mincer. Wynika z nich, że odpady składowane były w Toruniu już w kwietniu.

- Przyznaję się do popełnienia tego czynu. Gdy przyjechałem około 20 kwietnia 2018 roku na teren mojej firmy, przyszło do mnie dwóch mężczyzn, zapytali czy chcę zarobić, że zrzuciliby na parę dni towar. Zaoferowali na początek 1500 zł., a później na moje konto miało wpłynąć 5000 zł. Dostałem te 1500 zło., pytałem jaki towar, a oni powiedzieli, że popłuczyny po tokarniach i innych maszynach i że jest to nieszkodliwe dla ludzi i środowiska (...) - przytoczyła wyjaśnienia oskarżonego sędzia Hanna Mincer.

Część transportu z Torunia Jarosław Ś. przewiózł do Nielubia w powiecie wąbrzeskim. Tam odpady zostały już dawno zutylizowane. Toruński urząd wezwał na początku lutego Jarosława Ś. do usunięcia odpadów z działki przy Szosie Okrężnej. Mężczyźnie grozi do 10 lat pozbawienia wolności.

Miał niebezpieczne odpady na działce. Trafił do sądu (Popołudnie z nami)

Toruń

Region

Trzy lata więzienia grożą mieszkańcowi Włocławka za znieważenie Marokańczyka

2017-06-16, 14:58

Romowie ze Świecia skazani w Anglii za handel ludźmi

2017-06-16, 14:53

Mieszkanka powiatu lipnowskiego uniknęła oszustwa na... rynnę

2017-06-16, 14:48

Nowa piosenka o Ciechocinku

2017-06-16, 13:26

Dyżur eksperta Biura Rzecznika Praw Dziecka w Grudziądzu

2017-06-16, 12:43

Porwanie w Unisławiu. Mężczyzna wywieziony do lasu i pobity

2017-06-16, 12:32
Nadwiślański Jarmark Staroci w Grudziądzu

Nadwiślański Jarmark Staroci w Grudziądzu

2017-06-16, 12:16

Egzamin gimnazjalny: Matematyka poniżej średniej krajowej

2017-06-16, 11:34

Prom w Nieszawie znowu pływa

2017-06-16, 11:02
Joanna Scheuring-Wielgus o sytuacji kobiet i prezydenckiej inicjatywie referendum

Joanna Scheuring-Wielgus o sytuacji kobiet i prezydenckiej inicjatywie referendum

2017-06-16, 10:02
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę