Zabił 2 osoby na przejściu dla pieszych. Początek procesu toruńskiego taksówkarza

2018-07-19, 12:12  Michał Zaręba/Redakcja
Mariuszowi G. grozi do 8 lat więzienia. Według ustaleń prokuratury do wypadku mogli przyczynić się też piesi. Fot. ilustracyjna/pixabay.com

Mariuszowi G. grozi do 8 lat więzienia. Według ustaleń prokuratury do wypadku mogli przyczynić się też piesi. Fot. ilustracyjna/pixabay.com

Toruński taksówkarz, który 1 stycznia śmiertelnie potrącił na pasach 2 osoby, stanął przed sądem. Do wypadku doszło przy skrzyżowaniu ulic Szosy Lubickiej i Jamontta.

52-letni mężczyzna (emerytowany policjant) miał umyślnie naruszyć zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym, bo nie zachował ostrożności dojeżdżając do przejścia dla pieszych. Jechał z prędkością co najmniej 119 km/h przy obowiązującym ograniczeniu do 70 km/h, zaczął hamować dopiero po uderzeniu w pieszych. Na przejściu zginęli wracający z zabawy sylwestrowej 67-letni mężczyzna i o rok starsza kobieta.

Akt oskarżenia odczytał prokurator Marcin Gawrysiak z Prokuratury Rejonowej Toruń Wschód.

Oskarżony przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień. Chciał dobrowolnie poddać się karze 2 miesięcy więzienia, 2 lat pracy społecznych oraz zakazowi prowadzenia pojazdów na 3 lata i zapłaty 2 tys. zł za każdego z pokrzywdzonych oraz na Fundusz Sprawiedliwości. Do tego wniosku nie przechyliła się ani prokuratura ani rodziny ofiar.

- Ta kara byłaby zdecydowanie za niska i nie byłaby w żaden sposób przestrogą - mówił syn zmarłej kobiety.

Oskarżony podtrzymał zeznania złożone w śledztwie. Wyjaśnił, że według własnej oceny jechał najwyżej z prędkością 70 km/h. Powiedział, że był zmęczony, pracował od sylwestrowego popołudnia i nie zauważył osób przechodzących przez przejście dla pieszych, dlatego przed uderzeniem w pieszych nie zaczął hamować.

Poinformował, że za pośrednictwem swego obrońcy skierował listy do trzech osób z rodzin ofiar, w którym przeprosił za swój czyn. Przed sądem mówił, że ma świadomość, że to nie ukoi żalu i bólu bliskich, ale czasu nie jest w stanie cofnąć.

Mariuszowi G. grozi do 8 lat więzienia. Według ustaleń prokuratury do wypadku mogli przyczynić się też piesi: nie obserwowali innych uczestników ruchu drogowego, nie zwrócili uwagę na nadjeżdżający z dużą prędkością samochód. W tym czasie na skrzyżowaniu działała sygnalizacja pulsacyjna.

Sprawa została odroczona do 4 września, kiedy mają zostać przesłuchani czterej świadkowie.

Zabił 2 osoby na przejściu dla pieszych. Początek procesu toruńskiego taksówkarza (Popołudnie z nami)

Toruń

Region

Nowa komenda policji powstanie w Świeciu. Pierwsze wbicie łopaty jeszcze w tym roku

Nowa komenda policji powstanie w Świeciu. Pierwsze wbicie łopaty jeszcze w tym roku

2026-02-19, 12:56
Bydgoskie Centrum Onkologii przygotowuje się do rozbudowy. Na ten cel przeznaczy ponad pół miliarda złotych

Bydgoskie Centrum Onkologii przygotowuje się do rozbudowy. Na ten cel przeznaczy ponad pół miliarda złotych

2026-02-19, 12:01
Media społecznościowe w Polsce od 15. roku życia Minister edukacji: To, co się dzieje dzisiaj, to fikcja

Media społecznościowe w Polsce od 15. roku życia? Minister edukacji: To, co się dzieje dzisiaj, to fikcja

2026-02-19, 11:01
Niedaleko Torunia zderzyły się trzy pojazdy. Utrudnienia na A1 już się zakończyły

Niedaleko Torunia zderzyły się trzy pojazdy. Utrudnienia na A1 już się zakończyły

2026-02-19, 10:17
Mowę młodych ludzi coraz trudniej zrozumieć. Wracamy do pisma obrazkowego [Rozmowa Dnia]

Mowę młodych ludzi coraz trudniej zrozumieć. Wracamy do pisma obrazkowego? [Rozmowa Dnia]

2026-02-19, 09:07
Toruńska rzeź drzew pod lupą prokuratury. Śledczy chcą zrobić analizę DNA roślin

Toruńska rzeź drzew pod lupą prokuratury. Śledczy chcą zrobić analizę DNA roślin

2026-02-19, 07:06
Nocny pożar domu niedaleko Grudziądza. Nie żyje mężczyzna

Nocny pożar domu niedaleko Grudziądza. Nie żyje mężczyzna

2026-02-19, 06:14
Minister zdrowia: To, co widzę w Toruniu, to miód na moje serce

Minister zdrowia: To, co widzę w Toruniu, to miód na moje serce

2026-02-18, 20:55
Opiekunka seniorki zmieniła pracę, a ta została sama. Tydzień nie miała jedzenia, nikt jej nie odwiedzał

Opiekunka seniorki zmieniła pracę, a ta została sama. Tydzień nie miała jedzenia, nikt jej nie odwiedzał

2026-02-18, 20:30
Jest akt oskarżenia dla Fabiana R. Śledczy dowodzą, że zadawał ciosy maczetą

Jest akt oskarżenia dla Fabiana R. Śledczy dowodzą, że zadawał ciosy maczetą

2026-02-18, 19:15
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę