Zarzut zabójstwa dla matki zmarłej miesięcznej dziewczynki

2018-02-07, 13:54  Polska Agencja Prasowa

Zarzut zabójstwa z zamiarem ewentualnym usłyszała w środę 36-letnia matka zmarłej we wtorek miesięcznej dziewczynki. "Za ten czyn grozi do dożywocia" - powiedział PAP prokurator rejonowy w Radziejowie (Kujawsko-Pomorskie) Waldemar Kwiatkowski.

"Kobieta została przesłuchana w charakterze podejrzanej. Przedstawiono jej zarzut zabójstwa z zamiarem ewentualnym. Ona rzucała małym dzieckiem o zamarzniętą ziemię, a następnie je podduszała i pozostawiła na mrozie przy temperaturze -6 stopni Celsjusza, a więc godziła się na to, że dojdzie do zgonu dziecka. Taka też jest przyczyna śmierci podana po przeprowadzonej sekcji zwłok" - dodał prokurator Kwiatkowski.

Za ten czyn kobiecie grozi kara dożywotniego więzienia. Prokurator wskazał, że matka nie umiała do końca wyjaśnić, dlaczego to zrobiła, ale przyznała się do zabójstwa.

"Z jej wyjaśnień wynika, że zamiar pozbycia się dziecka zrodził się nagle - w nocy. Ta pani miała wcześniej epizody depresyjne, z powodu których była dwukrotnie hospitalizowana. Doszło do nich po urodzeniu wcześniejszego dziecka. Z naszych ustaleń wynika, że jest to matka dwójki dzieci, ale jest jeszcze mowa o trzecim. Nie zostało to jeszcze ostatecznie wyjaśnione" - podkreślił prokurator.

Prokuratura złożyła do sądu wniosek o zastosowanie środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztu na okres trzech miesięcy z uwagi na grożącą wysoką karę.

Miesięczna dziewczynka znaleziona we wtorek rano w pobliżu rodzinnego domu w gminie Piotrków Kujawski (Kujawsko-Pomorskie) zmarła po kilku godzinach w szpitalu w Toruniu. Dziecko było nieprzytomne, gdy je znaleziono. Policja tego samego dnia zatrzymała 36-letnią matkę.

"Dyżurny policji w Radziejowie otrzymał informację około godziny 5.15, z której wynikało, że miesięczna dziewczynka jest nieprzytomna, wychłodzona i potrzebuje pomocy. Gdy policjanci przyjechali, dziewczynka była w domu, pomocy udzielali jej lekarze. Okazało się, że dziecko na polu w pobliżu domu znalazła krewna, jedna z domowniczek" - powiedział PAP oficer radziejowskiej policji asp. szt. Marcin Krasucki.

Matka dziecka była trzeźwa, została zatrzymana przez policję. Funkcjonariusze policji, pod nadzorem prokuratury, wyjaśniają okoliczności zdarzenia.

Jak poinformował rzecznik Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego im. Ludwika Rydygiera w Toruniu Janusz Mielcarek, dziewczynka, która została przywieziona do lecznicy przed godziną 10, zmarła o 12.55.

"Niemowlę trafiło do nas w stanie agonalnym. Nie podajemy innych informacji w tej sprawie" - dodał rzecznik. (PAP)

Region

Dostarczą 600 butelek wody tygodniowo. Nitro-Chem wspiera szpital zakaźny

Dostarczą 600 butelek wody tygodniowo. Nitro-Chem wspiera szpital zakaźny

2020-03-17, 13:14
Kosma Złotowski: Epidemia koronawirusa to ogromny cios w nasze gospodarki

Kosma Złotowski: Epidemia koronawirusa to ogromny cios w nasze gospodarki

2020-03-17, 11:38
Wypisali 400 pacjentów, bo szpital zmienia się w zakaźny. Szykują też laboratorium

Wypisali 400 pacjentów, bo szpital zmienia się w zakaźny. Szykują też laboratorium

2020-03-17, 10:29
E-szkoła dla maturzystów i ósmoklasistów już działa [Tygodniowy plan zajęć]

E-szkoła dla maturzystów i ósmoklasistów już działa! [Tygodniowy plan zajęć]

2020-03-17, 08:35
Tu w Bydgoszczy można zamówić jedzenie na wynos - ratusz podaje listę miejsc

Tu w Bydgoszczy można zamówić jedzenie na wynos - ratusz podaje listę miejsc

2020-03-17, 08:10
Ze Żnina zniknęły publiczne toalety. I to wcale nie tylko z powodu koronawirusa

Ze Żnina zniknęły publiczne toalety. I to wcale nie tylko z powodu koronawirusa

2020-03-17, 07:08
Bydgoszcz przygotowuje się do walki z koronawirusem. Wszystkie służby gotowe

Bydgoszcz przygotowuje się do walki z koronawirusem. Wszystkie służby gotowe

2020-03-16, 22:20
Efekt koronawirusa: z bydgoskich ulic zniknęło tysiące samochodów

Efekt koronawirusa: z bydgoskich ulic zniknęło tysiące samochodów

2020-03-16, 20:04
Od takiego uderzenia autem mur musiał runąć. Czy runie także teoria trzeźwości

Od takiego uderzenia autem mur musiał runąć. Czy runie także teoria trzeźwości?

2020-03-16, 19:45
Złączeni internetowo, wspierają wzorcowo. Ręka wyszła z sieci i niesie pomoc

Złączeni internetowo, wspierają wzorcowo. "Ręka" wyszła z sieci i niesie pomoc

2020-03-16, 18:51
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę