Nowe okoliczności w procesie o podwójne zabójstwo we Włocławku

2017-05-19, 10:47  Polska Agencja Prasowa

W procesie Łukasza P. oskarżonego o podwójne zabójstwo - 59-letniej ciotki i jej 84-letniego ojca - pojawiły się nowe okoliczności. Podejrzany wydał oświadczenie, a ogłoszenie wyroku przeniesiono na godzinę 14.00. Prokurator domaga się kary dożywocia.

W Sądzie Okręgowym we Włocławku w piątek o godz. 9.10 miał zostać ogłoszony wyrok w sprawie, która niespełna cztery lata temu wstrząsnęła opinią publiczną. Według prokuratury, Łukasz P. zabił 59-letnią ciotkę i jej 84-letniego ojca, zadając kilkadziesiąt ciosów nożem w głowę i klatkę piersiową. Do przestępstwa doszło w domu na jednym z włocławskim osiedli przy ul. Żurskiej. Motywem miało być to, że ciotka odmówiła wynajmu mieszkania w centrum miasta. Dodatkowo mężczyzna miał ukraść z domu zamordowanych kosztowne przedmioty. Oskarżony konsekwentnie nie przyznawał się do winy przed sądem, chociaż w trakcie śledztwa potwierdził, że to on jest sprawcą przestępstwa.

W piątek sędzia Romuald Jankowski poinformował, że w sprawie pojawiły się nowe okoliczności. Po mowach końcowych oskarżony zdecydował się złożyć oświadczenie, w którym przyznaje, że rozpoznaje wizerunki osób widoczne na nagraniu monitoringu. Jedną z nich miał być jego brat, który popełnił samobójstwo. Sędzia dodał, że zeznania policjantów, według których podejrzany przyznał się w toku przeprowadzonych czynności do zarzucanego czynu, nie będą brane pod uwagę przy wydawaniu wyroku.

Po odkryciu zbrodni przez kilkanaście miesięcy w areszcie przebywała wcześniej kobieta, którą podejrzewano o dokonanie zabójstwa. Edyta J. została aresztowana kilka dni po podwójnym morderstwie. Była sąsiadką poszkodowanych, często pomagającą sprzątać w ich domu. Prokuratorzy, z racji zainteresowania sprawą opinii publicznej, informowali na specjalnie zorganizowanej konferencji prasowej o ujęciu sprawczyni. Ona sama miała przyznać się do winy po aresztowaniu, ale później wielokrotnie temu zaprzeczała. Jej przyznanie miało być wynikiem stresu i długotrwałego upojenia alkoholowego.

Kobieta złożyła w sądzie wniosek o odszkodowanie w wysokości 800 tys. zł. Sprawa jest w toku.

"Musimy poczekać na wyrok, który zostanie dziś ogłoszony. Nagranie było znane od postępowania przygotowawczego, a dopiero teraz oskarżony przyznaje, że rozpoznaje utrwalone na nim osoby. Możliwe, że jest to linia obrony, trudno mi się do tego ustosunkować. Pozostały materiał dowodowy jest oczywisty" - powiedział PAP pełnomocnik pokrzywdzonych Piotr Wrzesiński.

Łukaszowi P. za podwójne zabójstwo grozi dożywotnie więzienie. O taki wyrok wnosi prokuratura, a sam oskarżony i jego obrońca chcą uniewinnienia.

"Oświadczenie oskarżonego jest bardzo istotne, gdyż nowe okoliczności ujawniły się dopiero w trakcie przewodu sądowego" - mówiła po wyjściu z sali sądowej obrońca Ewelina Zawadzka.

Wyrok w tej sprawie zostanie ogłoszony o godzinie 14.00.

Tomasz Więcławski (PAP)

Region

Jak wyglądała droga Polski do Niepodległości Warsztaty dla uczniów w Świeciu

Jak wyglądała droga Polski do Niepodległości? Warsztaty dla uczniów w Świeciu

2023-11-09, 15:56
Miliony złotych na gospodarkę wodno-ściekową. Gminy otrzymały dofinansowanie z PROW

Miliony złotych na gospodarkę wodno-ściekową. Gminy otrzymały dofinansowanie z PROW

2023-11-09, 15:11
 ,  ,   ,

„Безпечна жінка”, загибель альпак, діагностика раку дітей, оперний конкурс

2023-11-09, 13:02
Wskoczyli do studzienki i ukradli kabel telekomunikacyjny. Grozi im do 8 lat więzienia

Wskoczyli do studzienki i ukradli kabel telekomunikacyjny. Grozi im do 8 lat więzienia

2023-11-09, 12:48
Miał znęcać się nad swoimi dziećmi. 43-latek oskarżony o gwałcenie małoletnich córek

Miał znęcać się nad swoimi dziećmi. 43-latek oskarżony o gwałcenie małoletnich córek

2023-11-09, 12:10
W tej stodole zamknięto i podpalono alpaki. Z pewnością nie był to przypadek [zdjęcia]

W tej stodole zamknięto i podpalono alpaki. „Z pewnością nie był to przypadek” [zdjęcia]

2023-11-09, 11:27
Uwielbiają biżuterię, wpadli na kradzieży szuflady z mięsem. Włamywacze czekają na wyrok [zdjęcia]

Uwielbiają biżuterię, wpadli na kradzieży szuflady z mięsem. Włamywacze czekają na wyrok [zdjęcia]

2023-11-09, 09:57
Jarosław Wojtas: W języku debaty publicznej jest za dużo emocji i inwektyw [Rozmowa dnia]

Jarosław Wojtas: W języku debaty publicznej jest za dużo emocji i inwektyw [Rozmowa dnia]

2023-11-09, 09:53
Zamiast odpoczywać, zdecydowali się na pracę. ZUS cofnął zasiłki na blisko 7 milionów

Zamiast odpoczywać, zdecydowali się na pracę. ZUS cofnął zasiłki na blisko 7 milionów

2023-11-09, 09:22
Mieli sfałszować dokumenty, by wynająć miejskie mieszkanie. Ratusz zawiadamia prokuraturę

Mieli sfałszować dokumenty, by wynająć miejskie mieszkanie. Ratusz zawiadamia prokuraturę

2023-11-09, 07:51
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę