Balon nieznanego pochodzenia wylądował w Zbicznie pod Brodnicą. Miał podczepioną dużą paczkę z papierosami. Na miejscu od rana działały służby. Wieczorem oświadczenie wydał starosta brodnicki.
AKTUALIZACJA:
2. Trwa prześwietlanie paczki przyczepionej do balonu, który wylądował w Zbicznie. Wstępne szacunki wskazują, że może znajdować się w niej nawet 20 tysięcy sztuk papierosów pochodzących z przemytu.
Balon został już zabezpieczony, a gaz spuszczony. Jak przekazała nam policja, substancja znajdująca się w balonie nie miała właściwości wybuchowych. Mieszkańcy wrócili do domów.
1. Zarządzono ewakuację mieszkańców w promieniu 150 metrów od miejsca lądowania obiektu. Chodzi o dwa domy, w których mieszkają dwie osoby. Na miejscu jest straż pożarna. Czuwa na wypadek gdyby wybuch podpalił kukurydze, ponieważ balon spadł na polu kukurydzy.
- O godzinie 10:20 zostaliśmy poinformowani, że w miejscowości Zbiczno na polu wylądował balon. Był to balon o wysokości około 7 metrów, na którego końcu znajdowała się paczka znacznych rozmiarów - przekazał młodszy aspirant Paweł Dominiak z Komendy Powiatowej Policji w Brodnicy.
- Policjanci dokonali rozpoznania, ustalili, że w paczce są ukryte papierosy niewiadomego pochodzenia. Nie wiemy, ile ich tam jest, ze względu na to, że balon jest wypełniony nieznaną nam substancją. Może być wypełniony wodorem, więc istnieje ryzyko wybuchu. W związku z czym na miejsce został skierowany Samodzielny Pododdział Kontrterrorystyczny Policji, aby sprawdzić, jaka substancja znajduje się w środku.
- Po rozpoznaniu zawartości balonu zostanie on zneutralizowany, wtedy funkcjonariusze przejdą do oględzin paczki.