Brodnicka prokuratura wszczęła postępowanie w sprawie przemytu papierosów, które były przyczepione do dwóch połączonych balonów meteorologicznych znalezionych na polu kukurydzy w Zbicznie - dowiedziało się Polskie Radio PiK.
Balonami transportowano wyroby tytoniowe - potwierdziła w rozmowie z reporterem Polskiego Radia PiK Alina Szram, prokurator rejonowa w Brodnicy.
- Nie miały polskich znaków akcyzy, opatrzone były oznaczeniami w cyrylicy, wskazującymi na ich białoruskie pochodzenie - mówi Alina Szram. - Towar ten bez wątpienia wprowadzono na obszar celny Unii Europejskiej z pominięciem kontroli i bez zgłoszenia celnego. Zabezpieczone zostały elementy konstrukcyjne statku powietrznego, moduły elektroniczne. Do ładunku przymocowane były również urządzenia lokalizujące ten obiekt - dodaje.
- Na polu znaleziono konstrukcję składającą się z dwóch połączonych balonów: jeden był sprawny, a drugi pęknięty.
- Balon przenosił ponad 60 tysięcy sztuk papierosów.
- Skarb Państwa straciłby 70 tys. zł., gdyby papierosy trafiły na rynek.