Funkcjonariusze interweniowali w piątek (9 października) ponad 60 razy w związku z rozsyłanymi informacjami o rzekomych atakach na szkoły w regionie. Większość z nich to były głupie (i szkodliwe!) żarty.
- Prawie 50 proc. uczniów z naszego regionu nie poszło do szkoły w piątek (9 października).
- To w większości wynik decyzji rodziców o nieposyłaniu dzieci na lekcje.
- Dyrektorzy dziewięciu szkół odwołali zajęcia.
Osoby, wobec których podjęto działania, mają od 11 do 17 lat.
W Bydgoszczy będzie narada policjantów z przedstawicielami kuratorium i dyrektorami szkół
W poniedziałek (12 października) odbędzie się narada policji z kuratorium i dyrektorami szkół (podobną przeprowadzono 9 października). Chodzi m.in. o przypomnienie obowiązujących w kryzysowych sytuacjach procedur. Ostatnio do szkół trafiły też poradniki bezpieczeństwa.
- Zakładamy, że w poniedziałek wszystkie lekcje się odbędą - mówi wojewoda kujawsko-pomorski Michał Sztybel i apeluje, by nie ulegać panice.
Komendant główny policji stwierdził, że nie ma żadnych dowodów na to, że ataki w szkołach były częścią jakiegoś internetowego wyzwania. Rozpowszechnianie informacji o rzekomej grze to dezinformacja, która celowo wywołuje panikę. Wojewoda, kurator oświaty i policjanci zaapelowali do rodziców, aby rozmawiali z dziećmi.