Kujawsko-pomorska policja namierzyła kilka osób z regionu, które w ostatnich dniach zamieszczały w sieci fałszywe informacje związane m.in. z atakami na szkoły w regionie – ustaliło Polskie Radio PiK. W kilkunastu placówkach odwołano zajęcia w piątek (9 października).
- Od rana funkcjonariusze docierają do autorów tych internetowych wpisów – potwierdza mł. insp. Monika Chlebicz z kujawsko-pomorskiej policji.
- W naszym województwie mamy już kilka takich zgłoszeń, które wymagały weryfikacji i wejścia policjantów do domu - mówi rzeczniczka KWP Bydgoszcz.
- Jak się okazało, chodzi o osoby niepełnoletnie, które niefrasobliwie różne informacje czy komunikaty wrzuciły do sieci, a dzisiaj muszą się z tego tłumaczyć. W obliczu tego, z czym mamy do czynienia w zasadzie od wczoraj najbardziej, to oczywiście zupełnie inaczej te sytuacje wyglądają – ocenia funkcjonariuszka.
Policja z regionu dementuje także wieści o tym, że do prób ataków miało dojść w Kujawsko-Pomorskiem, co sugerują wpisy zamieszczone w sieci.
- Po atakach w szkołach policjanci skontrolowali 10 tys. placówek - poinformowała Komenda Główna Policji.
- Funkcjonariusze działają także w sieci. Do tej pory w związku z groźbami karalnymi zatrzymano 10 osób.
- Dotychczas 13 zdarzeń uzasadniało podejrzenie popełnienia przestępstw.
- Policja apeluje o niepowielanie niesprawdzonych informacji i przestrzega, że za celowe próby wywołania paniki grozi odpowiedzialność karna.
- Na ten temat była dzisiejsza „Rozmowa Dnia" z udziałem Grażyny Dziedzic, kurator oświaty: Bydgoszcz Po atakach nożowników ruszyła fala plotek i paniki. Pytamy, co się dzieje w szkołach regionu [Rozmowa Dnia]