Gdyby rzeka przerwała wały, służby ratunkowe z powiatu świeckiego zrobiłyby właśnie to
Woda przedarła się przez wały przeciwpowodziowe w powiecie świeckim, zalewane są pierwsze domy. Ratownicy walczą z żywiołem. Na szczęście to nie dzieje się naprawdę - opisujemy scenariusz ćwiczeń pod kryptonimem „Zorza 2026".
- Woda wdziera się przez wały, następują przesiąki po tej stronie, rękaw będzie układany w celu ewentualnego zabezpieczenia, w przypadku podejścia wody pod szczyt korony wału - mówi Marcin Kulewski, kierownik referatu zarządzania kryzysowego Urzędu Miejskiego w Świeciu.
- Układamy worki w dolnych partiach, robimy to metodą duńską, czyli na tak zwane zakładki. Układanie worków jest bardzo ważne, trzeba to robić dokładnie, napełnić nie więcej niż do połowy. Ta druga, pusta część zostaje tą częścią, która jest zakładkowa.
- Właśnie analizując niedociągnięcia i błędy, które zostały popełnione dwa lata temu na południu Polski, dzisiaj ćwiczymy po to, by uczyć się na błędach i w razie problemów nigdy już ich nie powtórzyć - mówi Paweł Knapik, starosta świecki.
- Ćwiczenia są trzydniowe. Bierze w nich udział 700 osób.