Nowe prawo ma uderzyć w sprzedawców pojazdów udających hulajnogi
Rząd pracuje nad nowymi przepisami, które mają ukrócić zapędy użytkowników hulajnóg, ale i ich producentów. Według zapowiedzi regulacje mają wejść w życie jeszcze w tym roku.
Ma być zakaz importu i sprzedaży hulajnóg, które nie spełniają ściśle określonych norm, a strażnicy miejscy mają zostać wyposażeni w urządzenia do sprawdzania mocy pojazdów bezpośrednio na drodze.
- Dziś zdejmowanie blokad prędkości czy jazda sprzętem, który z hulajnogą wspólną ma tylko nazwę, to plaga - przyznaje w rozmowie z Polskim Radiem podkomisarz Kamil Sobótka ze stołecznej policji. - Spotykaliśmy się z tym, że była ingerencja w tzw. blokadę prędkości. Wówczas zatrzymywaliśmy takie pojazdy do tego, by wypowiedział się biegły na temat tego, co to jest za pojazd - dodaje.
Po zmianach elektryczne hulajnogi, które trafią do sprzedaży w Polsce, będą mogły rozpędzać się do 20 km/h.