Uzależnienia bez tajemnic. Na Zamku Bierzgłowskim dyskutowali o problemach młodych
O uzależnieniach, metodach profilaktyki i wsparciu osób zagrożonych rozmawiano w środę na Zamku Bierzgłowskim. Zorganizowano tam konferencję „Wolni od uzależnień".
Chodzi o zwiększenie świadomości społecznej na temat uzależnień oraz pokazanie skutecznych metod profilaktyki i wsparcia. Eksperci obalają też mity. - Wielu rodziców myśli, że osoby, które sięgają po używki pochodzą wyłącznie z rodzin dysfunkcyjnych - podkreśla psychoterapeutka i specjalista terapii uzależnień Justyna Fiałkowska.
- Dzieci, które sprawiają trudności wychowawcze w szkołach mają złe oceny, a one tylko biorą narkotyki. Chcę powiedzieć, że absolutnie nie. Każdej grupy społecznej to dotyczy. Statusu materialnego, ekonomicznego, czy z wykształceniem wyższym, średnim, czy podstawowym. Dotyczy to każdego dziecka i trzeba być na to mocno uważnym i ostrożnym - dodaje.
- W mojej szkole używki jeszcze nie pojawiają się, ale alkohol, czy papierosy, e-papierosy, to już niestety tak. Jestem tutaj, bo chciałbym dowiedzieć się ciekawych rzeczy. Mam chłopaków w wieku 11 lat, są w okresie dojrzewania, także wszystko przed nimi. Jako tata chciałbym się jakby troszeczkę jakby też zabezpieczyć, ewentualnie na co uwagę zwrócić - zaznacza Łukasz Żądt, pełniący obowiązki dyrektora Szkoły Podstawowej im. Świętego Jana Pawła II w Brąchnowie.
W konferencji wzięli udział przedstawiciele organizacji pozarządowych prowadzących działania profilaktyczne, terapeutyczne i pomocowe, dyrektorzy szkół, nauczyciele i rodzice.