Był pijany i zabił psa. Mężczyzna spod Brodnicy usłyszał zarzuty
Trzy miesiące w areszcie spędzi Michał B. Mężczyzna pod wpływem alkoholu zabił siekierą i zakopał psa. Do zdarzenia doszło w niewielkiej miejscowości pod Brodnicą.
Jak informuje prokuratura, do tragicznego zdarzenia doszło 30 sierpnia w małej miejscowości niedaleko Brodnicy. Tam Michał B., będąc pod wpływem alkoholu, zabił siekierą i zakopał psa, który był przywiązany na łańcuchu. O zdarzeniu zawiadomiła matka podejrzanego.
Brodniccy policjanci zatrzymali mężczyznę. Usłyszał zarzut zabicia ze szczególnym okrucieństwem psa rasy mieszanej. Najpierw podszedł do uwiązanego na łańcuchu do budy czworonoga, a następnie zadał mu kilka ciosów siekierą w okolice głowy. W wyniku odniesionych obrażeń, zwierzę nie przeżyło.
- Przesłuchany w charakterze podejrzanego przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i pokazał policjantom miejsce, gdzie zakopał psa. Wyjaśnił, że zrobił to, bo pies był agresywny, a on obawiał się, że pies zrobi w końcu komuś krzywdę - informuje prok. Izabela Oliver, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Toruniu.
Śledczy obawiali się matactwa i popełnienie kolejnego przestępstwa przez Michała B. Więc skierowali do Sądu Rejonowego w Brodnicy wniosek o zastosowanie środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania. Powodem była też potrzeba zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania. Sąd zdecydował o trzymiesięcznym areszcie dla mężczyzny.
Podejrzanemu grozi do pięciu lat więzienia.