Fala krytyki po Copernicus Airshow Toruń 2026
Zawrzało po festiwalu lotniczym w Toruniu. Organizację skrytykowano w mediach społecznościowych, w tym na oficjalnych profilach Urzędu Miasta.
Mieszkańcy skarżą się na paraliż komunikacyjny w mieście, hałas, wystraszone ptaki w rezerwacie przyrody i kilkudziesięciu ludzi, którzy kupili bilety i nie weszli na pokaz na Bulwarze Filadelfijskim.
Kolejną kwestią jest użycie pirotechniki i hałas. Pokazy odbywały się w bezpośrednim sąsiedztwie obszarów chronionych Natura 2000 Dolina Dolnej Wisły i Rezerwatu Kępa Bazarowa.
Co jeszcze? Na organizację imprezy i brak możliwości wejścia na jej teren, pomimo zakupionego biletu, skarżyli się mieszkańcy i turyści.
- Nie chcieli nas wpuścić z biletami. Nie wiemy co się stało - mówili uczestnicy. - Kolejka do wejścia była naprawdę długa.
Co na to magistrat?
- Toruń wydał na to wydarzenie 300 tys. zł.
- Widowisko zobaczyło ponad 10 tysięcy widzów.