Koniec z porównaniami do betonu. Toruński Stadion Miejski ma bieżnię z wyższej półki
Sportowcy i mieszkańcy Torunia czekali na to od kilku lat. Zakończył się odbiór nowej bieżni na Stadionie Miejskim w Toruniu.
Przypomnijmy, poprzednią nawierzchnię krytykował między innymi Adrian Brzeziński, jeden z czołowych polskich sprinterów, porównując jej stan do betonu.
- Teraz powodów do narzekań już nie będzie – zapewnia Marek Osowski, zastępca dyrektora Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Toruniu. - Obiekt jest już odebrany. Pomiary Instytutu Sportu zostały wykonane. Czekamy w tej chwili na wizytę przedstawiciela Polskiego Związku Lekkiej Atletyki.
Marek Osowski dodaje, że poprzednia bieżnia nie spełniała już wymogów stawianych przez Instytut Sportu. To jednak zostało poprawione. - W tej chwili obiekt jest na wysokim poziomie. Remont obejmował całość urządzeń, łącznie z rozbiegami do skoków w dal i skoków wzwyż.
Kiedy mieszkańcy będą mogli poćwiczyć na stadionie?
- Już teraz wchodzą grupy zorganizowane, ale jesteśmy w trakcie opracowywania regulaminu - wyjaśnia Marek Osowski. - Myślę, że również indywidualni mieszkańcy Torunia i sportowcy będą mieli możliwość wejścia, natomiast chcemy, żeby odbywało się to być może pod nadzorem instruktorów. Trzeba to jakoś uporządkować, unormować, żebyśmy mieli pewną kontrolę nad tym, kto wchodzi, o której godzinie i w jaki sposób korzysta.
- Całkowity koszt inwestycji przekroczył 11 milionów złotych. Prawie 4 miliony 700 tysięcy złotych dołożyło Ministerstwo Sportu i Turystyki.