Tragedia w Suszku zmieniła podejście do organizacji obozów harcerskich. Zginęły wtedy dwie osoby

2026-08-11, 10:39  Tatiana Adonis/Monika Kaczyńska/KB
Obóz harcerski. Zdjecie ilustracyjne/fot. Monika Siwak/archiwum

Obóz harcerski. Zdjecie ilustracyjne/fot. Monika Siwak/archiwum

- Priorytetem jest bezwzględne egzekwowanie procedur oraz ścisła współpraca ze służbami. Stawiamy na wytyczne zamiast intuicyjnego działania - mówi Beata Bardzińska, rzeczniczka Chorągwi Kujawsko-Pomorskiej Związku Harcerstwa Polskiego. Mija 9 lat od tragedii, do której doszło na Pomorzu. W wyniku nawałnicy zginęły dwie nastoletnie harcerki.

- Harcerze zawsze dbali o bezpieczeństwo - podkreśla Beata Bardzińska. - Ale po tragedii sprzed dziewięciu lat kładziemy jeszcze większy nacisk na takie działania. Dzisiaj bardziej stawiamy na wytyczne, a nie tylko na intuicję i doświadczenie kadr.

Procedury mówią jasno między innymi o obowiązkowym kontakcie obozu ze strażakami.
- Dlatego dwa razy dziennie musimy się z nimi kontaktować - mówi rzeczniczka Chorągwi.

Tam, gdzie jest zasięg, harcerze korzystają z telefonów komórkowych; w przypadku braku zasięgu należy wdrożyć alternatywne metody łączności.

- Straż pożarna jest też zobowiązana udostępnić taką łączność satelitarną. Oprócz tego sprawdzamy pogodę, oni również do nas dzwonią, jeśli są jakieś sytuacje podejrzane, kryzysowe. Przyjeżdżają do nas - mówi Beata Bardzińska.

Dodaje, że na początku każdego obozu odbywa się obowiązkowe szkolenie prowadzone przez służby. - W pierwszych dniach obozu przyjeżdża straż pożarna, która weryfikuje prawidłowość oznakowania, szkoli wszystkie dzieci, pokazuje im, jak powinna wyglądać ewakuacja i uzgadnia z komendą, w jaki sposób będą się codziennie kontaktować.

  • Przypomnijmy: do tragedii doszło w 2017 roku. Na obozie w Suszku przebywało wówczas 130 harcerzy z łódzkiego okręgu Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej.
  • W nocy z 11 na 12 sierpnia nad Pomorzem przeszła nawałnica. Obóz został zniszczony i odcięty od świata przez tarasujące drogi drzewa.
  • Zginęły dwie harcerki w wieku 13 i 14 lat, a 38 innych uczestników trafiło do szpitali.
  • Jeśli chodzi o drzewostan, to po nawałnicy najbardziej ucierpiały nadleśnictwa Rytel, Czersk, Runowo, Szubin i Przymuszewo. W szkółkach leśnych wyprodukowano ponad 137 mln sadzonek kilkudziesięciu gatunków drzew i krzewów przeznaczonych na tereny poklęskowe. Mówi o tym Honorata Galczewska, rzeczniczka regionalnej Dyrekcji lasów państwowych w Toruniu.

Relacje Tatiany Adonis i Moniki Kaczyńskiej poniżej:

Relacja Tatiany Adonis

Mówi Honorata Galczewska

Region

Związkowcy z Inowrocławskich Kopalń Solino będą protestować w Warszawie

Związkowcy z Inowrocławskich Kopalń Solino będą protestować w Warszawie

2026-09-09, 19:40
Biła i kopała konie. Sędzia jeździectwa związana z regionem usłyszała zarzuty

Biła i kopała konie. Sędzia jeździectwa związana z regionem usłyszała zarzuty

2026-09-09, 18:43
Wypadki niedaleko Golubia-Dobrzynia. Pięć osób trafiło do szpitali

Wypadki niedaleko Golubia-Dobrzynia. Pięć osób trafiło do szpitali

2026-09-09, 17:55
Drogowe krokodyle świętują swoje 25. urodziny

Drogowe "krokodyle" świętują swoje 25. urodziny

2026-09-09, 17:30
Bydgoski prokurator usłyszał zarzuty i stracił immunitet. Miał prowadzić motocykl po alkoholu

Bydgoski prokurator usłyszał zarzuty i stracił immunitet. Miał prowadzić motocykl po alkoholu

2026-09-09, 16:34
Bez dachu. Za kilka dni rozpoczyna się festiwal twórczości o kryzysie bezdomności

„Bez dachu". Za kilka dni rozpoczyna się festiwal twórczości o kryzysie bezdomności

2026-09-09, 16:02
Dramatyczna akcja w Osiu. Służby ratowały życie 4-letniego dziecka

Dramatyczna akcja w Osiu. Służby ratowały życie 4-letniego dziecka

2026-09-09, 14:04
Ks. prof. Grzegorz Barth proboszczem Katedry św. Marcina i św. Mikołaja w Bydgoszczy

Ks. prof. Grzegorz Barth proboszczem Katedry św. Marcina i św. Mikołaja w Bydgoszczy

2026-09-09, 11:57
Kiedy zapadnie wyrok w sprawie śmierci Olka z Grudziądza

Kiedy zapadnie wyrok w sprawie śmierci Olka z Grudziądza?

2026-09-09, 11:09
Były zastępca naczelnika Urzędu Celno-Skarbowego w Toruniu zatrzymany

Były zastępca naczelnika Urzędu Celno-Skarbowego w Toruniu zatrzymany

2026-09-09, 09:05
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę