Pirat drogowy pędził przez Radziejów. Za karę trzy miesiące nie pojeździ wcale
Zatrzymane prawo jazdy, 13 punktów karnych i słony mandat. Takie konsekwencje będzie musiał ponieść kierowca spod Bydgoszczy. Miał na liczniku o ponad 50 km/godz. więcej niż pozwalały znaki.
Policjanci radziejowskiej drogówki zatrzymali do kontroli drogowej kierowcę Fiata, bo ich ręczny miernik prędkości pokazywał wartość 104 km/godz., a sprawdzali w miejscu, gdzie zgodnie z przepisami można jechać maksymalnie 50 km/godz.
- 47-latek z powiatu bydgoskiego stracił prawo jazdy na trzy miesiące. Podczas sprawdzenia w policyjnych systemach okazało się, że nie po raz pierwszy jechał zdecydowanie za szybko - informuje podkom. Krzysztof Lizik z radziejowskiej policji.
To już kolejny raz (w ciągu dwóch lat) kiedy jechał z zabójczą prędkością, dlatego kara finansowa jest jak dla recydywisty - dwa razy wyższa.
- Został ukarany mandatem w wysokości 3 tysięcy złotych, a jego konto zasiliło 13 punktów karnych - relacjonuje Krzysztof Lizik.
Przypomnijmy: przepisy obowiązujące od prawie pół roku przewidują obligatoryjne zatrzymanie prawa jazdy na trzy miesiące za przekroczenie prędkości o ponad 50 km/godz. nie tylko w terenie zabudowanym, ale również na drogach jednojezdniowych dwukierunkowych poza obszarem zabudowanym.