Grzybiarze szturmują kujawsko-pomorskie lasy. Pod Koronowem zbierają kosze kurek
Miłośnicy grzybów o tej porze roku zbierają przede wszystkim kurki, a ich wysyp jest w okolicach Zalewu Koronowskiego. Pierwsze podgrzybki znajdują w okolicach Gniewkowa i Torunia, a borowiki w Rypinie i Sępólnie Krajeńskim.
Grzyboznawcy przypominają, aby do koszyka trafiały wyłącznie te okazy, które znamy i rozpoznaliśmy bez cienia wątpliwości.
- Na razie nie ma informacji o zatruciach – powiedział Polskiemu Radiu PiK Paweł Lisewski, Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Toruniu. - Regularnie, odkąd tylko pojawiają się grzyby, osoby przychodzą ze swoimi zbiorami i oczywiście uzyskują u nas odpowiedzi na pytania, dotyczące zdatności do spożycia danych grzybów - dodaje.
Eksperci przypominają podstawowe zasady, którymi powinni kierować się grzybiarze.
- Zbieraj tylko te grzyby, co do których masz pewność, że są jadalne.
- Jeśli jesteś początkującym grzybiarzem: unikaj blaszek, zbieraj tylko grzyby rurkowe, czyli z tak zwaną gąbką pod kapeluszem. W tej grupie nie ma grzybów śmiertelnie trujących.
- Odrzucaj olszówki, które dawniej uważano za jadalne, natomiast dziś wiadomo, że mogą powodować anemię.
- Wykręcaj grzyby w całości, zamiast je ucinać.
- Zbieraj do koszyka z wikliny lub materiału, gdzie jest możliwy swobodny przepływ powietrza. Zaparzanie grzybów (np. w foliowym worku czy plastikowym wiadrze) może powodować namnażanie toksycznych bakterii.
- Nie ufaj bezgranicznie aplikacjom do rozpoznawania grzybów ze zdjęć. Mogą łatwo pomylić gatunki jadalne z trującymi.
Na grzybobraniu był już m.in. reporter Polskiego Radia PiK. Marcin Doliński swoją radość ze zbiorów uwiecznił na filmie - poniżej.