Przy autostradzie biegał pies! Zajęli się nim policjanci z Koronowa. Gdzie był opiekun?
Do dyżurnego Komisariatu Policji w Koronowie wpłynęło zgłoszenie o psie, który biegał bez opieki po parkingu MOP-u w Szczutkach. Z relacji zgłaszającego wynikało, że zwierzę stwarza zagrożenie dla siebie, jak i kierowców.
Koronowscy policjanci niezwłocznie pojechali na miejsce. Zaopiekowali się psem i dali mu pić. Do akcji zaangażowano także pracowników Gminnego Punktu Kontaktowego Zarządzania Kryzysowego w Sicienku. Ich pomoc nie była jednak konieczna.
Gdy funkcjonariusze czekali na pracowników urzędu, którzy mieli zabezpieczyć psa, na MOP przyjechali właściciele czworonoga. Wyjaśnili, że podczas postoju i przerwy w podróży pies wyszedł z samochodu. Nieświadomi jego nieobecności, ruszyli dalej, przekonani, że pupil siedzi spokojnie w aucie. Na szczęście wszystko zakończyło się dobrze i pies wrócił do swoich opiekunów cały i zdrowy.
- Policjanci apelują do właścicieli zwierząt, że nawet krótka przerwa w trasie może stać się okazją do ucieczki. Zanim ruszycie w dalszą podróż, zawsze upewnijcie się, czy czworonożny pasażer jest w samochodzie i odpowiednio zabezpieczony.
- Warto też pamiętać o podstawowych zasadach: dostępie do wody, regularnych postojach i absolutnym zakazie zostawiania psa w rozgrzanym aucie.