Miał dwa promile i wsiadł za „kółko”. Wyrok w sprawie pijanego kierowcy - recydywisty spod Rypina
Osiem miesięcy więzienia, 15 tysięcy nawiązki i dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów - to wyrok, jaki usłyszał pijany kierowca po tym, jak spowodował kolizję pod Rypinem.
Przypomnijmy, samochód zjechał na przeciwległy pas jezdni i zderzył się z innym pojazdem. Na szczęście nikomu nic się nie stało.
Sprawca był kompletnie pijany. Miał w organizmie ponad dwa promile. Gdy wytrzeźwiał, stanął przed sądem. Była niedziela, sąd pracował w trybie doraźnym. Wyrok surowy, bo okazało się, że sprawca już wcześniej był skazany za kolizję po pijanemu. Obowiązywał go okresowy zakaz prowadzenia samochodów.
Sąd nie miał wątpliwości - niedzielny wyrok to zakaz dożywotni, osiem miesięcy więzienia bez zawieszenia, oraz wysoka nawiązka finansowa.