Wiceminister MSZ: Większość Ukraińców mieszkających w Polsce, parę miesięcy temu nie słyszała o UPA
- Za falę niechęci wobec Ukraińców odpowiadają w dużej mierze ksenofobiczni politycy, którzy stawiają znak równości między bardzo złą decyzją o nadaniu ukraińskiej jednostce imienia UPA a mieszkającymi w Polsce Ukraińcami - powiedział w specjalnym wywiadzie dla Polskiego Radia PiK wiceminister spraw zagranicznych Marcin Bosacki.
Wiceszef Ministerstwa Spraw Zagranicznych podkreślił, że zrównywanie tych dwóch spraw jest nieuprawnione.
- Absolutna większość Ukraińców mieszkających w Polsce, pewnie jeszcze parę miesięcy temu nie słyszała o UPA - powiedział Marcin Bosacki w rozmowie z Polskim Radiem PiK. - Z całą pewnością zdecydowana większość spośród Ukraińców mieszkających w Polsce nie jest propagatorami ideologii nacjonalistycznej, ultranacjonalistycznej UPA sprzed ponad 80 lat. Zresztą, na samej Ukrainie UPA jest w dużo większym stopniu kojarzona z partyzantką antysowiecką niż z walką przeciw Polsce i Polakom - dodał.
Marcin Bosacki komentuje w Polskim Radiu PiK ataki na Ukraińców i na broniących ich Polaków
- Komunikujemy Ukraińcom, politykom ukraińskim i dyplomacji ukraińskiej z apelem - i to jest jednoznaczny apel - żeby nie wykorzystywać tych incydentów do rozpętywania fobii antypolskich w Ukrainie. A to niektórzy nacjonalistyczni politycy w Ukrainie robią. Mamy nadzieję, że władze ukraińskie tego nie będą robić, a podobne przypadki spotkają się ze sprzeciwem i potępieniem większości klasy politycznej w Ukrainie - dodaje.
W minioną niedzielę (26 lipca) we Wrocławiu trzech mężczyzn brutalnie pobiło parę z Ukrainy. Policja zatrzymała dwie osoby.
- Do rozmowy z wiceministrem spraw zagranicznych Marcinem Bosackim wrócimy w czwartek (30 lipca) po godzinie 18, w audycji „Poza protokołem”, w której omawiamy trudne relacje polsko - ukraińskie.
- Wcześniejszych audycji z cyklu „Poza protokołem” Żanety Walentyn można słuchać tutaj.