We wtorek zatrzymanie, w czwartek wyrok. Pijany kierowca - recydywista ma iść do więzienia
Pięć miesięcy ma spędzić w więzieniu Kamil Ś. Został oskarżony o prowadzenie auta po pijaku. Wyrok jest nieprawomocny.
Kamila Ś. funkcjonariusze zatrzymali 21 lipca na ul. Poznańskiej w Toruniu. Prowadził po pijanemu.
- Rozprawa odbyła się 23 lipca - relacjonuje prokurator Izabela Oliver z Prokuratury Okręgowej w Toruniu. - Kamil Ś. przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i złożył wyjaśnienia. Sąd uznał go za winnego zarzucanego mu czynu i wymierzył karę 5 miesięcy pozbawienia wolności, świadczenie pieniężne w wysokości 10 tys. zł na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej, dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych oraz przepadek pojazdu - dodaje.
Wcześniej Kamil Ś. był już prawomocnie skazany za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości oraz za złamanie zakazu prowadzenia.
Wyrok nie jest prawomocny.