Zarzuty po śmiertelnym potrąceniu pieszego w Prądocinie. Kierowca przyznał się do winy
41-letni kierowca, który we wtorek śmiertelnie potrącił pieszego na przejściu dla pieszych w Prądocinie pod Bydgoszczą, usłyszał prokuratorskie zarzuty.
Mężczyzna odpowie za spowodowanie wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym. Do tragedii doszło na ulicy Bydgoskiej, gdzie 72-letni pieszy został potrącony podczas przechodzenia przez jezdnię na zielonym świetle.
Jak poinformował nas prokurator Marcin Stachowiak, podejrzany przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu, złożył wyjaśnienia oraz wniosek o dobrowolne poddanie się karze. Po przesłuchaniu zastosowano wobec niego środki wolnościowe, dlatego opuścił już prokuraturę i pozostaje na wolności.
Do akt śledztwa wpłynęły również wyniki badań krwi kierowcy. Potwierdziły obecność substancji psychoaktywnej, jednak jej stężenie - według opinii biegłego - nie było na tyle wysokie, by uznać, że mężczyzna znajdował się pod wpływem środka odurzającego w rozumieniu przepisów karnych. Mężczyźnie grozi od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.