W działkowcach z Torunia kiełkuje gorycz. Dlaczego zablokowali przejście dla pieszych? [zdjęcia]
„Nie dla wyroku, który niszczy ludzi", „Nie oddamy naszych działek" - z takimi transparentami protestowali działkowcy Rodzinnego Ogrodu Działkowego „Elana" w Toruniu. Przez dwie godziny blokowali przejście dla pieszych przy ulicy Bukowej.
Domagają się przyznania im prawa do wieczystego użytkowania gruntów. Nie zgadzają się z wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego, który uchylił wcześniejsze, korzystne dla nich rozstrzygnięcia.
Zgodnie z wyrokiem NSA prawo do wieczystego użytkowania działek ma mieć spółka Boryszew, która przed laty kupiła zakład Elana. Spółka zapewnia, że nie zamierza przymusowo usuwać użytkowników ogródków. To nie przekonuje działkowców.
- Byliśmy pewni, że już nic tutaj nam nie zagraża i co...
- Tu są dziadowie, ojcowie, dzieci, wnuki – mówi Ryszard Jaskuła, prezes Rodzinnego Ogrodu Elana w Toruniu. - Dla Rubinkowa to jest oddech, bo tu jest tyle zieleni...
- Mieszkam w bloku, ale jak przychodzę na działkę i otwieram bramkę: inny świat...
- Emerytury niskie, na wyjazdy nas nie stać - tu jest nasze RODos... - mówili reporterce PR PiK protestujący.
Działkowcy zapowiadają, że zwrócą się ze sprawą do Ministerstwa Sprawiedliwości.