Z pożarem obory pod Aleksandrowem Kujawskim walczyło 15 zastępów strażaków
Straty mogą być duże, bo spalił się sprzęt gospodarczy przechowywany w oborze.
Ogień szybko się rozwijał, na miejsce wysłano 15 zastępów straży pożarnej. Około godz. 20. sytuacja w Wołuszewie była już pod kontrolą. Niektóre wozy mogły wrócić do baz, ale na miejscu wciąż pracowali ratownicy z 8 zastępów. Jak przekazali PR PiK strażacy, w pożarze nikt nie ucierpiał. Na szczęście w oborze nie było zwierząt. Straty mogą być jednak wysokie, bo spalił się przechowywany tam sprzęt.