Wyroki toruńskiego sądu pokazują, że pijani kierowcy nie mogą liczyć na pobłażliwość / fot. policja.gov.pl
Sąd Rejonowy w Toruniu wydał surowe wyroki wobec dwóch mężczyzn, którzy za nic mieli orzeczone wcześniej dożywotnie zakazy prowadzenia pojazdów mechanicznych. Obaj skazani usłyszeli wyroki bezwzględnego pozbawienia wolności, co stanowi wyraźny sygnał braku pobłażliwości dla drogowych recydywistów.
Dożywotni zakaz nie powstrzymał go przed jazdą
Pierwsza ze spraw, nadzorowana przez Prokuraturę Rejonową Toruń Centrum-Zachód, dotyczyła Marcina M. Mężczyzna został zatrzymany 21 sierpnia 2025 roku w Toruniu, gdy prowadził Opla Vectrę. Jak się okazało, wsiadł za kółko mimo obowiązującego go dożywotniego zakazu prowadzenia pojazdów, który wcześniej nałożył na niego Sąd Rejonowy w Białymstoku.
Toruński sąd uznał go za winnego złamania przepisów kodeksu karnego i skazał na rok i sześć miesięcy bezwzględnego więzienia. Ponadto orzeczono kolejny zakaz prowadzenia pojazdów oraz świadczenie pieniężne w wysokości 15 000 złotych.
Recydywista z powiatu toruńskiego wpadał trzy razy
Jeszcze bardziej zuchwały okazał się Paweł T., którego sprawę prowadziła Prokuratura Rejonowa Toruń-Wschód. Śledczy oskarżyli go o to, że jesienią 2025 roku trzykrotnie zlekceważył prawo, prowadząc Opla Astrę w miejscowościach Młyniec oraz Brzeźno. Mężczyzna działał w warunkach pełnej świadomości ciążącego na nim dożywotniego zakazu prowadzenia pojazdów wydanego przez Sąd Rejonowy w Toruniu.
Sąd uznał go za winnego wszystkich trzech zarzucanych mu czynów i wymierzył identyczną karę jak w poprzednim przypadku – półtora roku pozbawienia wolności oraz 5 000 złotych świadczenia pieniężnego.
Prokuratura zapowiada walkę o wyższy wymiar kary
Oba wyroki zapadły w marcu 2026 roku i na ten moment nie są jeszcze prawomocne. W przypadku Pawła T. oskarżyciel publiczny nie wyklucza dalszych kroków prawnych zmierzających do zaostrzenia kary. Jak poinformowała prokurator Izabela Oliver, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Toruniu, prokurator zażądał już sporządzenia pisemnego uzasadnienia wyroku w celu złożenia apelacji. Sytuacja ta pokazuje determinację organów ścigania w eliminowaniu z dróg osób, które w sposób rażący i uporczywy ignorują prawomocne orzeczenia sądowe.
Nawet 420 tysięcy osób choruje na serce w naszym województwie - wynika z danych NFZ. Na pierwszą wizytę do kardiologa muszą czekać nawet ponad pół roku… Czytaj dalej »
Od zbrodni minie wkrótce rok. 12 maja w Ciechocinku rodzina znalazła ciało młodego mężczyzny. Policja szybko odkryła, że sprawczynią może być jego … Czytaj dalej »
Do groźnego wybuchu doszło w Czerniewicach w podwłocławskiej gminie Choceń. Jedna osoba, kobieta w wieku 46 lat, doznała obrażeń. Karetka przewiozła ją… Czytaj dalej »
Na antenie trwa nasza kampania wizerunkowa „Polskie Radio PiK. Mówimy to publicznie”, a w radiowych social mediach - akcja z udziałem naszych dziennikar… Czytaj dalej »
W Świeciu próbują oszukiwać pacjentów, podszywając się pod pracownika gminnej przychodni zdrowia. Sprawę badał nasza reporter - Marcin Doliński. Czytaj dalej »
Wdowa po założycielu Ośrodka Mateusz, pomagającego byłym więźniom w Toruniu, odpowie przed sądem za podszywanie się pod psychologa - ustaliło Polskie… Czytaj dalej »
Rolnicy i ich rodziny potrzebują specjalnego programu wsparcia psychologicznego - uważa Krajowa Rada Izb Rolniczych i apeluje do Ministerstwa Zdrowia o pomo… Czytaj dalej »
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności
Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione. Rozumiem i wchodzę na stronę