Ruszył proces trzech mężczyzn, którzy mieli produkować metamfetaminę w Maksymilianowie/Fot. Tatiana Adonis
Według prokuratury oskarżeni działali w ramach zorganizowanej grupy przestępczej. Przed sądem odpowiadają dwaj bracia, Horacio i Fernando O.-V., obywatele Meksyku oraz Polak, Marcin P.
Akt oskarżenia w sprawie produkcji metamfetaminy
To Marcin P. miał być właścicielem posesji, na której w specjalnie przystosowanych magazynach wytwarzano narkotyk. Akt oskarżenia odczytała prokurator Ewa Kubera z Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy:
- Od 10 sierpnia 2024 roku do 8 lutego 2025 roku uczestniczyli wraz z innymi osobami (co do których materiały wyłączono do odrębnego postępowania) w zorganizowanej grupie przestępczej, mającej na celu popełnianie przestępstwa, polegającego na wytwarzaniu znacznej ilości substancji psychotropowej - metamfetaminy - wybrzmiał akt oskarżenia.
Marcina P. oskarżono dodatkowo o to, że posiadał kokainę i metamfetaminę.
Wyjaśnienia oskarżonych przed sądem
Obcokrajowcy przyznali się do zarzucanych im czynów i złożyli wyjaśnienia. Jak relacjonuje reporterka Polskiego Radia PiK Tatiana Adonis, przed sądem mówili, że przyjechali do Polski do pracy, licząc na uczciwe zatrudnienie, a po przyjeździe okazało się, że wszystko jest inaczej, niż ustalano.
Marcin P. nie przyznał się do zarzuconych mu czynów i odmówił składania wyjaśnień. Sędzia odczytał jego wcześniejsze słowa. Oskarżony twierdził, że jest przedsiębiorcą, który zajmuje się handlem złomem i wynajmował część swojej posesji, nie wiedząc, co się na niej działo.
Oskarżonym grozi do 20 lat pozbawienia wolności.
Pożar ujawnił nielegalne laboratorium pod Bydgoszczą
Przypomnijmy, że funkcjonariusze ujawnili nielegalne laboratorium narkotykowe pod Bydgoszczą na początku lutego 2025 roku, kiedy to na posesji wykorzystywanej przez oskarżonych doszło do pożaru. Policjanci odkryli wówczas aparaturę i przedmioty wskazujące na wytwarzanie środków narkotycznych. Mimo że ogień zniszczył część dowodów, zabezpieczono pojemniki zawierające półprodukty do wytwarzania narkotyków i prawie 10 kilogramów metamfetaminy. Ponadto zabezpieczono niespełna 60 kg mieszaniny metamfetaminy z BMK oraz mieszaniny metamfetaminy z acetonem.
Profesjonalna organizacja grupy przestępczej
Na miejscu zatrzymano dwóch obywateli Meksyku oraz polskiego właściciela posesji. Jak informowali śledczy, w toku śledztwa przesłuchano świadków, przeanalizowano zapisy monitoringu, zawartość zatrzymanych przy podejrzanych telefonów komórkowych oraz dane bankowe.
- Działalność członków grupy związana z wytwarzaniem narkotyków była profesjonalnie zorganizowana, na co wskazuje wysoki poziom przygotowania samego „laboratorium”, oraz logistyki dostarczania półproduktów i odbierania gotowych narkotyków - dowodzą śledczy.
Sąd Apelacyjny w Gdańsku zmienił wyrok Sądu Okręgowego w Toruniu i zaostrzył orzeczone wobec Łukasza P. i Dominiki W. kary pozbawienia wolności. Czytaj dalej »
- Z głębokim żalem przyjęliśmy wiadomość o śmierci Mariusza „Długiego” Dygaszewicza - absolwenta Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Bydgoszczy, znakomitego… Czytaj dalej »
Kontrolę przeprowadziły służby wojewody. Sprawdziły, jak przebiegało zdarzenie sprzed dwóch lat. Do śmierci Olka doszło 4 stycznia 2024 roku. Czytaj dalej »
- Nadrzędnym celem pozostaje stabilizacja spółki, która pozwoli nam zagwarantować pasażerom bezpieczny i przewidywalny transport - mówi Andrzej Pawłowski… Czytaj dalej »
Zmarł dr hab. Łukasz Jermacz, profesor Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Był cenionym naukowcem związanym z Wydziałem Nauk Biologicznych i Weterynaryjnych… Czytaj dalej »
29-latek poszukiwany przez sąd czterema listami gończymi został zatrzymany w Koronowie podczas rutynowej kontroli drogowej. Mężczyzna najbliższe 15 miesięcy… Czytaj dalej »
Jak dowiedziało się Polskie Radio PIK, wobec czterech osób prokurator zastosował tzw. wolnościowe środki zapobiegawcze. Chodzi o osoby z naszego regionu… Czytaj dalej »
Kilkudziesięciu mieszkańców Lipinek w Borach Tucholskich oddało hołd Janowi Sikorskiemu ps. „Wilk”. Leśniczy — żołnierz wyklęty zginął 3 czerwca… Czytaj dalej »
Są prokuratorskie zarzuty dla rejestratorki z brodnickiego zespołu opieki zdrowotnej w sprawie śmierci miesięcznego dziecka - ustaliło Polskie Radio PiK. Czytaj dalej »
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności
Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione. Rozumiem i wchodzę na stronę