Ratowali Żydów w czasie wojny, ryzykując życie. O bohaterskich Polakach mówiono w Toruniu
24 marca to Narodowy Dzień Pamięci Polaków Ratujących Żydów. Toruńskie Sanktuarium Najświętszej Maryi Panny Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i św. Jana Pawła II odwiedzili obecny i poprzedni prezydent Polski oraz rodziny bohaterów z Parku Pamięci.
W uroczystości uczestniczył Wojciech Ręczkowski z Torunia. Jego wujkowie Michał i Wojciech Łach także zostali upamiętnieni w Parku Pamięci Narodowej, który sąsiaduje z sanktuarium.
- Oni przeżyli wojnę. Mieszkali w Lubelskiem, a moi dziadkowie i rodzice przeprowadzili się w 1932 roku pod Włocławek - mówi Wojciech Ręczkowski. - Wujkowie pomagali. Prawdopodobnie dawali żywność, ukrywali Żydów. Wszystkich danych nie mam. Zbieram je od paru lat. Gdy byłem dzieckiem, słuchałem, jak ciocia pochodząca z tamtych stron opowiadała o metodach likwidacji tych Polaków, którzy pomagali Żydom. Oni byli masowo zabijani. Ci dwaj moi wujowie nie zginęli. Przechowali się gdzieś, natomiast trzeci wujek, Tomasz, zginął. Tę informację ma Instytut Pileckiego, ja też ją mam, odnośnie śmierci. W tej rodzinie był wielki szacunek. Było skromnie, biednie, ale szanowali się wszyscy.
W czasie uroczystości oddano hołd kolejnym siedmiu ofiarom, wśród których znalazło się także nienarodzone dziecko.
Narodowy Dzień Pamięci Polaków Ratujących Żydów to święto państwowe ustanowione - z inicjatywy ówczesnego prezydenta Andrzeja Dudy - przez parlament w 2018 roku dla upamiętnienia Polaków, którzy podczas II wojny światowej, narażając własne życie, pomagali Żydom prześladowanym przez niemieckich okupantów.