Nie żyje mężczyzna pobity w Wąbrzeźnie. Sprawcom grozi długa odsiadka
Zmarł mężczyzna dotkliwie pobity w Wąbrzeźnie – dowiedziało się Polskie Radio PiK. Do zdarzenia doszło 11 lutego w jednym z wąbrzeskich mieszkań. Tego dnia poszkodowany trafił do szpitala i został wprowadzony w śpiączkę farmakologiczną.
Informację o jego śmierci potwierdził nam Janusz Biewald, Prokurator Rejonowy w Wąbrzeźnie. – W związku z prowadzonym śledztwem dotyczącym brutalnego pobicia przekazano nam ze szpitala wiadomość o tym, że pokrzywdzony niestety zmarł. To powoduje konieczność przeprowadzenia oględzin zewnętrznych i wewnętrznych celem ustaleń co do przyczyny jego zgonu i związku przyczynowego pomiędzy zachowaniem sprawców a tym tragicznym skutkiem, który nastąpił w szpitalu – przyznał.
Przypomnijmy, że chodzi o sytuację z 11 lutego. Jej szczegóły również przedstawił Janusz Biewald. – W jednym z mieszkań dwaj sprawcy dotkliwie pobili mężczyznę, zadając mu wielokrotnie uderzenia rękoma i kopiąc go po głowie oraz innych częściach ciała. Poszkodowany stracił przytomność, w takim też stanie został przetransportowany do szpitala w Grudziądzu. Panowie wspólnie spożywali alkohol, w pewnym momencie doszło do zatargu, co przerodziło się w brutalne pobicie – opisał.
– Okoliczność śmierci oznacza zmianę kwalifikacji czynu na pobicie ze skutkiem śmiertelnym – dodał prokurator. Za ten czyn grozi do 15 lat pozbawienia wolności, ale że obaj mężczyźni działali w warunkach recydywy, sąd może zastosować wobec nich surowszy wymiar kary.
Jeden ze sprawców przebywa w areszcie, drugi jest poszukiwany.
Jeden ze sprawców przebywa w areszcie, drugi jest poszukiwany (mat. KPP w Wąbrzeźnie)