Piotr Wódkowski z Torunia prowadzi media społecznościowe po ukraińsku. „Chcę dobrze mówić o Polsce”
Od ponad trzech lat uczy się języka ukraińskiego i w tym języku prowadzi media społecznościowe. Piotr Wódkowski, radca prawny i influencer z Torunia, przyznaje, że dla Ukraińców jest ciekawostką.
Piotr Wódkowski reakcję Ukraińców na to, jak mówi w ich języku, porównuje z emocjami, jakie towarzyszyły nam lata temu, gdy oglądaliśmy telewizyjny program „Europa da się lubić”.
- Fascynowaliśmy się tym, że Steffen Möller czy Conrado Moreno z obcym akcentem, ale mówią po polsku, bo dla nas to było dziwne, że człowiek z zachodniej Europy zaczyna się uczyć naszego języka. Ukraińcy są właśnie w tym momencie. Przede wszystkim wybuch wojny wywołał zainteresowanie ich językiem, kulturą. Wtedy i ja wpadłem na pomysł, żeby prowadzić po ukraińsku media społecznościowe - mówi radca prawny.
W swoich mediach społecznościowych chce opowiadać o Polsce.
- Chcę dobrze mówić o Polsce, o polskości, o aspektach naszej kultury, o których nie wiedzą nawet ci, którzy dobrze już poznali język polski, choćby to: dlaczego Polacy śmieją się z imienia Janusz i Grażyna? - wyjaśnia Torunianin.