Pożar torowiska tramwajowego w centrum Bydgoszcz. Działało tam pogotowie gazowe [aktualizacja]
Do pożaru torowiska przy Placu Wolności w Bydgoszczy doszło rankiem, 3 lutego.
Ogień zauważył przejeżdżający tamtędy kierowca.
- Paliło się torowisko za Hotelem Orzeł, był płomień, iskry i dym - mówi nam świadek, który zaalarmował służby.
Najpierw z problemem usiłowali sobie poradzić pracownicy MZK.
- Przez mróz zaczynają pękać lokalnie szyny - mówi Piotr Bojar, prezes spółki MZK w Bydgoszczy. - Taka sytuacja zdarzyła się dziś. Kiedy jest brak ciągłości w szynie, przejeżdżający tramwaj powoduje, że następuje przeskok łuku elektrycznego. Nie pali się sama szyna, ale może dojść do zapalenia elementów tłumiących, które są w torowisku, tak jak to miało miejsce już wcześniej na ul. Jagiellońskiej. Dziś na Placu Wolności nasze służby podjęły próbę ugaszenia i pospawania szyny. Nie udało się tego przeprowadzić, więc została wezwana straż pożarna - dodaje.
Zostało wezwane pogotowie gazowe. Nie potwierdzono nieszczelności.