Przeczesywali dno Wisły we Włocławku. Szukali 46-latka, który zniknął miesiąc temu
Bez powodzenia zakończyły się poniedziałkowe poszukiwania zaginionego włocławianina. Badanie dna Wisły w okolicach mostu stalowego nie dało rezultatu.
46-letni Henryk Czołpiński zaginął przed miesiącem. Wisłę w okolicach mostu we Włocławku przeczesywał w poniedziałek specjalistyczny sonar, obsługiwany przez członków Grupy Interwencyjnej włocławskiego WOPR-u. Równolegle oba brzegi rzeki badał policyjny dron, wyposażony w kamerę.
Według nieoficjalnych wiadomości istnieje nagranie monitoringu ulicznego, na którym widać, jak poszukiwany wchodzi na most. Żadna z kamer nie uchwyciła mężczyzny, gdy z mostu schodzi, stąd przypuszczenie, że tajemnicę zaginięcia skrywa Wisła.