Inowrocławianie boją się wychodzić po zmroku. Przed ich blokiem jest ciemno. Sprawa utknęła w sądzie
Mowa o sporze między Urzędem Miasta Inowrocławia a Kujawską Spółdzielnią Mieszkaniową. W tej sprawie interweniował radny Marcin Wroński.
Mieszkańcy wieżowca przy ul. Wojska Polskiego 13 w Inowrocławiu od dłuższego czasu borykają się z brakiem oświetlenia przy drodze dojazdowej.
- Latem, nie było tego problemu, bo dłużej było jasno, teraz dni są szare - mówi jeden z mieszkańców.
- Boję się, że w ciemności ktoś mógłby np. wyskoczyć zza samochodu, wyrwać mi plecak - dzieli się obawami inowrocławianka.
- Samochody jeżdżą, małe dzieci chodzą, ale i dla dorosłych brak widoczności to kłopot - dodaje inna.
Kwesta wadliwego oświetlenia utknęła w sądzie. Radny powiatu inowrocławskiego Marcin Wroński skierował w tej sprawie interpelacje do władz Inowrocławia, pierwszą w listopadzie, drugą w grudniu.
- Zapewnienie bezpieczeństwa, oświetlanie placów i ulic jest zadaniem własnym gminy - zaznacza radny Marcin Wroński. - Wynika to jednoznacznie z ustawy o samorządzie gminnym i z prawa energetycznego, dlatego jest rzeczą niedopuszczalną i niezrozumiałą, że miasto, które zapewniało oświetlenie wokół bloku nagle tego odmówiło, uważając, że go to nie dotyczy, ponieważ jest w sporze sądowym z Kujawską Spółdzielnią Mieszkaniową - dodaje.
W odpowiedzi na pierwszą interpelację radnego, Szymon Łepski, zastępca prezydenta Inowrocławia, pisał m.in.:
- Miasto Inowrocław toczy od 2022 roku spór sądowy z Kujawską Spółdzielnią Mieszkaniową w Inowrocławiu w przedmiocie utrzymania punktów świetlnych na terenie stanowiącym własność spółdzielni. Miasto Inowrocław poinformowało pismem Kujawską Spółdzielnię Mieszkaniową, że z dniem 1 kwietnia 2023 r. zaprzestaje podejmowania czynności związanych z naprawą oświetlenia znajdującego się na terenach należących do spółdzielni. Wszelkie zgłoszenia niesprawnych latarni objętych pozwem sądowym są na bieżąco ewidencjonowane, a ich naprawa zostanie zrealizowana przez miasto w sytuacji potwierdzenia tego obowiązku w rozstrzygnięciu sądowym - czytamy.
Czekamy na odpowiedź. Szczegóły w relacji Marcina Glapiaka: