Wiele wariantów jednej drogi. Czas na opinię samorządów leżących wzdłuż planowanej trasy S10
Stowarzyszenie „Droga Ekspresowa S10" chce się wypowiedzieć w sprawie przebiegu trasy w okolicach Włocławka. Drogowcy rekomendują wariant zakładający budowę nowego mostu przez Wisłę w okolicach ogródków działkowych przy ul. Toruńskiej. Część mieszkańców protestuje przeciwko tej opcji.
Proponują alternatywny przebieg trasy bliżej Anwilu. Stowarzyszenie „Droga Ekspresowa S10", które zrzesza samorządy położone wzdłuż planowanej trasy S10 i wspiera ideę jej budowy, chce wypracować swoje stanowisko w tej sprawie. Jego członkowie mówili o tym podczas spotkania w Bydgoszczy.
Tak zwany wariant pierwszy włocławskiego odcinka S10 z budową wiaduktu przy Anwilu to nie najlepsza opcja, przede wszystkim ze względów bezpieczeństwa, na co wskazywał już wcześniej wojewoda Michał Sztybel. - Z przyczyn obronnych, dwóch strategicznych obiektów w tak bliskiej od siebie odległości po prostu nie może być.
Oprócz kwestii bezpieczeństwa są jeszcze inne głosy na „nie" wobec forsowanego przez włocławian wariantu, co wyjaśniał podczas spotkania członków Stowarzyszenia „Droga Ekspresowa S10", szef bydgoskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, Sebastian Borowiak.
- Wchodzimy w duży konflikt, jeśli chodzi o mieszkańców Witoszyna i Bogucina. Tam konieczne byłoby wyburzenie nowych domów.
Dlatego drogowcy rekomendują tzw. wariant czwarty. Tymczasem Stowarzyszenie „Droga Ekspresowa S10" chce wydać swoją opinię w sprawie włocławskiego wariantu trasy.
- Uważam, że jeżeli jest jakiś problem, spór społeczny, to stowarzyszenie też powinno zabrać głos.
W tej kwestii dobrze byłoby zasięgnąć opinii ekspertów, dodaje Krzysztof Błoński, starosta nakielski i zastępca prezesa stowarzyszenia.
Głos Stowarzyszenia ma się pojawić najpóźniej na początku przyszłego roku.