CBA bada umowy Fundacji Lux Veritatis. Ojciec Rydzyk: „Nie mamy nic do ukrycia"

2025-11-27, 15:53  Redakcja/IAR/PAP
Ojciec Tadeusz Rydzyk. Fot. Wikipedia

Ojciec Tadeusz Rydzyk. Fot. Wikipedia

Prokuratura chce zbadać całość współpracy między Funduszem Sprawiedliwości a Fundacją „Lux Veritatis" - poinformował rzecznik Prokuratury Krajowej Przemysław Nowak.

PK potwierdziła w czwartek, że wejście CBA do Fundacji Lux Veritatis dotyczy badania siedmiu umów z Funduszem Sprawiedliwości z lat 2017–2023. Zabezpieczona dokumentacja ma wyjaśnić okoliczności współpracy, m.in. konkursów, w których korzyść miała uzyskać fundacja.

Chodzi o siedem umów
O postępowaniu Prokuratury Krajowej, na zlecenie której funkcjonariusze CBA weszli w środę do siedziby Fundacji Lux Veritatis ojca Tadeusza Rydzyka i zabezpieczyli dokumenty dotyczące Funduszu Sprawiedliwości, poinformował w czwartek rzecznik PK prok. Przemysław Nowak.
- Jednym z wątków śledztwa dotyczącego Funduszu Sprawiedliwości jest współpraca tego funduszu z Fundacją Lex Veritatis. Konkretnie badana jest kwestia siedmiu umów zawieranych w latach 2017-2023. Prokurator uznał, iż aby ustalić wszystkie okoliczności tej współpracy, niezbędnym jest zabezpieczenie całości dokumentacji - powiedział prok. Nowak. Poinformował też, że zażądana przez funkcjonariuszy CBA dokumentacja została wydana dobrowolnie i będzie obecnie analizowana przez prokuraturę.

Prok. Nowak podkreślił też, że dokumentacja między Fundacją Lux Veritatis a Funduszem Sprawiedliwości, o którą wystąpiła prokuratura, jest bardzo szeroka - dotyczy zarówno ubiegania się o dotacje z funduszu, jak i ich przyznania, a także realizacji umów, co wiąże się z wydatkowaniem pieniędzy.

Politycy przebywają na Węgrzech
Rzecznik PK poinformował też, że w związku z tą sprawą nikt z Fundacji Lux Veritatis nie usłyszał zarzutów, choć - jak przypomniał - prokurator sformułował dwa zarzuty wobec byłego ministra sprawiedliwości, posła PiS Zbigniewa Ziobry, dotyczące ustawienia konkursów na korzyść Lux Veritatis. Zarzut w tej sprawie dotyczy również zastępcy Ziobry w MS, posła PiS Marcina Romanowskiego, któremu Ziobro miał polecić, by Lux Veritatis wygrała konkurs w ramach Funduszu Sprawiedliwości i otrzymała pieniądze.

Obaj politycy PiS przebywają obecnie na Węgrzech. 22 grudnia planowane jest posiedzenie Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa, który ma odnieść się do wniosku prokuratury o zastosowanie aresztu wobec Ziobry na trzy miesiące. Prokurator chce postawić Ziobrze łącznie 26 zarzutów m.in. założenia i kierowania „zorganizowaną grupą przestępczą przez okres pięciu lat, jak również ustawiania i ręcznego sterowania konkursami na dotacje z Funduszu Sprawiedliwości i przywłaszczania pieniędzy uzyskiwanych w tej drodze”.

Z kolei Romanowski otrzymał w ubiegłym roku ochronę międzynarodową na podstawie ustawy o prawie azylu z 2007. W grudniu ub.r. Sąd Okręgowy w Warszawie wydał za nim europejski nakaz aresztowania, lecz węgierskie władze poinformowały, że poseł PiS ma status uchodźcy.

O. Rydzyk: „Nie mamy nic do ukrycia"
W sprawie dokumentacji dotyczącej Fundacji Lux Veritatis o. Tadeusz Rydzyk ocenił, że celem kontroli jest zniszczenie prowadzonego przez niego Radia Maryja i Telewizji Trwam. - Przychodzą do nas ciągle jakieś kontrole, zawracają głowę, wyciągają dokumenty. To jest po prostu takie ciągłe męczenie. Nie mamy nic do ukrycia. Nigdy nie postępowaliśmy wbrew prawu. Nigdy. Staraliśmy się zawsze, żeby wszystko – co do kropki i przecinka – było zgodne z prawem – powiedział o. Rydzyk.

Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej (Fundusz Sprawiedliwości) jest funduszem celowym, czyli jego środki muszą być wydatkowane wyłącznie na cele funduszu. Fundusz ten powstał w 1997 r., by pomagać ofiarom i świadkom przestępstw oraz osobom, które odbyły karę więzienia i wracają do uczciwego życia w społeczeństwie (to pomoc postpenitencjarna). Od 2017 r. fundusz ten otrzymał dodatkowy cel polegający na przeciwdziałaniu przestępczości.

Rzecznik Prokuratury Krajowej o sprawie fundacji o. Tadeusza Rydzyka

Region

4-latka biegała boso po ulicy w Bydgoszczy. Ojciec przyznał, że wypił jedno piwo

4-latka biegała boso po ulicy w Bydgoszczy. Ojciec przyznał, że wypił jedno piwo

2025-07-30, 14:50
37-latek pędził przez Skoki Duże aż 120 kmh Motocyklista stracił prawo jazdy i dostał wysoki mandat

37-latek pędził przez Skoki Duże aż 120 km/h! Motocyklista stracił prawo jazdy i dostał wysoki mandat

2025-07-30, 14:15
77-latka mogła stracić prawie 40 tysięcy złotych. Taksówkarz zachował czujność, nie dopuścił do oszustwa

77-latka mogła stracić prawie 40 tysięcy złotych. Taksówkarz zachował czujność, nie dopuścił do oszustwa

2025-07-30, 13:16
40-latek z Torunia został porażony prądem podczas wyciągania kabli z Fortu. Pomogli mu strażnicy miejscy

40-latek z Torunia został porażony prądem podczas wyciągania kabli z Fortu. Pomogli mu strażnicy miejscy

2025-07-30, 12:28
Wraki aut zalegają w Grudziądzu Lewica ma pomysł na zwiększenie liczby miejsc parkingowych

Wraki aut zalegają w Grudziądzu? Lewica ma pomysł na zwiększenie liczby miejsc parkingowych

2025-07-30, 11:37
Za włowerami pierwszy miesiąc funkcjonowania. Urząd Miasta we Włocławku opublikował statystyki

Za „włowerami” pierwszy miesiąc funkcjonowania. Urząd Miasta we Włocławku opublikował statystyki

2025-07-30, 09:54
W tym skansenie każdy ma fach w ręku Wioska Ginących Zawodów to lekcja historii i przyjaźnie [zdjęcia]

W tym skansenie każdy ma fach w ręku! Wioska Ginących Zawodów to lekcja historii i przyjaźnie! [zdjęcia]

2025-07-30, 09:02
NIE nowotworom u dzieci. Zapisy na bezpłatne badania USG w Sicienku

„NIE nowotworom u dzieci”. Zapisy na bezpłatne badania USG w Sicienku

2025-07-30, 08:24
Wypadek motoparalotniarza w Sędzinie. 64-letni mężczyzna zmarł w szpitalu

Wypadek motoparalotniarza w Sędzinie. 64-letni mężczyzna zmarł w szpitalu

2025-07-30, 06:41
Uciekał ze skradzionym alkoholem. Dogonił go policjant z rypińskiej patrolówki

Uciekał ze skradzionym alkoholem. Dogonił go policjant z rypińskiej „patrolówki”

2025-07-29, 21:11
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę