Politycy Prawa i Sprawiedliwości o służbie zdrowia. Dwie konferencje w regionie
- Sytuacja się pogarsza - mówili w Bydgoszczy politycy PiS. Podobna konferencja polityków tej partii odbyła się także we Włocławku.
- W tym roku Narodowemu Funduszowi Zdrowia brakuje kilkunastu miliardów złotych, a w kolejnym może dojść do braku na poziomie nawet 23 mld zł. Minister zdrowia mówi, że 30 proc. szpitali powinno być zamkniętych, przy czym nie przedstawia żadnych informacji na czym opiera to stwierdzenie - mówi Łukasz Schreiber, poseł PiS. - Słyszmy, że za dużo jest porodówek, za dużo jest oddziałów pediatrycznych. Słyszymy o szeregu szpitali w Polsce, które nie otrzymały środków z NFZ i odsyłają pacjentów z kwitkiem. Na szczęście w naszym regionie takich sytuacji nie ma.
- Do Kujawsko-Pomorskiego NFZ nie docierają sygnały o przekładaniu lub odwoływaniu zabiegów hospitalizacji z powodów finansowych - mówi Barbara Nawrocka, rzeczniczka Kujawsko-Pomorskiego Oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia. - Z naszych informacji wynika, że pacjenci mogą się czuć bezpieczni. K-P NFZ na bieżąco reguluje wszystkie płatności, do których jest zobowiązany w zawartych umowach.
We Włocławku konferencję PiS zorganizowano przed Centrum Onkologii.
- To Centrum jest symbolem nieudolności tej władzy, symbolem ukradzionych dwóch lat pacjentom onkologicznym. Pacjentom, którzy w wielu miejscach w kraju odprawiani są z kwitkiem. Pacjentom Centrum Onkologii, któremu ta władza zabrała 300 mln zł z utworzonego przez rząd PiS Funduszu Medycznego - mówiła Joanna Borowiak, posłanka PiS. - Minister Leszczyna na początku rządów koalicji zdecydowała, aby skierować sprawę do CBA. Dziś wiemy, że CBA nie znalazło żadnych nieprawidłowości.
„Rzeczpospolita” dotarła do wyników kontroli CBA w sprawie anulowanego konkursu na inwestycje w onkologię z Funduszu Medycznego. Jak pisze dziennik, „złodziejstwa nie było, ale naruszono regulamin". Jak? Oceny niektórych projektów miały dokonać osoby do tego nieuprawnione : pracownicy Ministerstwa Zdrowia, którzy nie byli członkami komisji, a wnioski konkursowe przydzielano do oceny z pominięciem drogi losowania.