"Bydgłaszcz" - nowa kolekcja gadżetów, które symbole Bydgoszczy łączą z kocią tematyką [zdjęcia]
Kolekcja sprzedawana jest sklepie charytatywnym Stowarzyszenia Stukot. Wszystko co uda się zarobić, trafia na cele statutowe tej organizacji.
- Chcieliśmy jeszcze bardziej zidentyfikować się z miastem, na którego terenie działamy - mówi Iga Giedo ze Stowarzyszenia Stukot. - Na naszych grafikach można znaleźć Operę Nova, Trzy Grację, Przechodzącego przez Rzekę, Łuczniczkę, a także spichrze. Te symbole pojawiają się także na kubkach, torbach, magnesach na lodówkę.
Wszystko, co uda się zarobić, trafia na cele statutowe bydgoskiego stowarzyszenia, czyli przede wszystkim na opiekę nad kotami żyjącymi na wolności w Bydgoszczy.
- Chodzi o wszystkie koty, które żyją sobie między blokowiskami czy kamienicami. Zdarza się, że w takim stadzie jeden z nich jest chory. Wyłapujemy go, leczymy i bardzo często wraca on potem na swoje miejsce - opowiada Iga Giedo. - Zajmujemy się także kastracjami. W zeszłym roku udało nam się wykastrować ponad 500 kotów.
Stowarzyszenie Stukot otacza bydgoskie koty opieką także zimą. A latem nierzadko przyjmuje kocięta od bezdomnych kocic, które zginęły lub porzuciły swoje dzieci.
- Sklep charytatywny działa przy ulicy Długiej 10 w Bydgoszczy.