Związki zawodowe policji świętują w Bydgoszczy. Wiemy, jakie mają oczekiwania
- Sytuacja policjantów się poprawia, ale zawsze mogłoby być lepiej - twierdzą mundurowi. Niezależny Samorządny Związek Zawodowy Policjantów świętuje 35. rocznicę powstania.
- Patrzymy optymistycznie w przyszłość - mówi mł. insp. Piotr Kujawa, przewodniczący zarządu wojewódzkiego NSZZ Policjantów. - Wiele rzeczy wspólnie z federacją pozostałych związków zawodowych służb mundurowych udało nam się wynegocjować. Wchodzi mieszkaniówka, wchodzą dodatkowe elementy socjalne, Karta Mundurowa... Musimy negocjować coraz lepsze warunki.
- Jesteśmy mniej doceniani niż mundurowi - uważa Sandra Szymaniak, przewodnicząca NSZZ Pracowników Policji. - Pracownicy policji nie mają takich przywilejów jak ich koledzy mundurowi. Są najmniej docenianą w sferze finansowej grupą sfery budżetowej. Jesteśmy zawsze gotowi, aby w sytuacji kryzysowej w państwie zostać powołanym. Jeśli widzimy policjanta na ulicy, to zawsze gdzieś tam w komisariatach są pracownicy, którzy wspierają go w kwestii logistycznej i administracyjnej.
Swoje 30-lecie obchodzi również NSZZ Pracowników Policji. Zdaniem działaczy - kandydatów do służby wstępuje coraz więcej. W województwie kujawsko-pomorskim mamy około 5 tysięcy policjantów.